Białkowski spadł wraz z Ipswich do League One. Polak, który prezentował się bardzo dobrze w Championship, z chęcią wróciłby na zaplecze Premier League. Chętnych na usługi bramkarza nie brakowało.

Jak donosi BBC Radio, Ipswich Town i Millwall FC dogadały się w sprawie kwoty transferu. Sam zawodnik również uzgodnił warunki kontraktu. Przeszkodą okazały się jednak testy medyczne. Białkowski zmaga się z kontuzją kolana, przez co nie może takich testów przejść.

Millwall się jednak nie poddaje. Chce poczekać i wystosować kolejną ofertę. Sam właściciel Ipswich Town Marcus Evans przyznał, że transfer upadł bezpowrotnie.

- Negocjacje toczyły się prawidłowo. Dogadaliśmy się z Ipswich, ale potem pojawiły się komplikacje z papierami medycznymi. Sprawa się bardzo skomplikowała i nie wiadomo co dalej - powiedział menedżer Millwall Neil Harris dla South London News.

Białkowski jest piłkarzem Ipswich Town od 2014 roku. W sezonie 2018/2019 rozegrał 30 spotkań w barwach "Tractor Boys".