Kaczor pokonał o zaledwie 0,075 s Rosjanina Kiriłła Szamszurina. To drugi medal wywalczony przez reprezentację Polski na imprezie w Mińsku.
 
Kaczor prowadził przez większość dystansu i na 200 m przed metą miał wyraźną przewagę nad Szamszurinem. W końcówce Rosjanin przypuścił atak, ale Polak, choć z problemami, zdołał go odeprzeć. Trzecie miejsce zajął Niemiec Sebastian Brendel.
 
Pierwszy krążek dla Biało-Czerwonych zdobyli w poniedziałek Łukasz Jaworski i Artur Zakrzewski, którzy okazali się najlepsi w skokach synchronicznych na trampolinie.