Kołeczek wystartuje w Diamentowej Lidze w Monaco

Lekkoatletyka
Kołeczek wystartuje w Diamentowej Lidze w Monaco
fot. Cyfrasport

Zmieniła trenera, razem z nowym szkoleniowcem zrewolucjonizowała trening i efekty przyszły natychmiast. To może być rok Karoliny Kołeczek, ta historia może skończyć się nawet medalem mistrzostw świata.

Karolina Kołeczek, biegaczka na 100 m przez płotki, stałą się jedną z absolutnych bohaterek światowych aren. Nie dość, że pokonała podczas memoriału Janusza Kusocińskiego w Chorzowie mistrzynię olimpijską Brianę McNeal, nie dość, że uzyskała najlepszy wynik w Europie 12.75 s, to jeszcze jako pierwsza polska płotka płotkarka wystartuje w mityngu Diamentowej Ligi. Będzie to miało miejsce w Monaco 12 lipca.


Zacznijmy od początku. Polka, nie będąc usatysfakcjonowaną ze swoich wyników, zmieniła przed rokiem trenera. Nowym został pochodzący z Poznania Piotr Maruszewski, wcześniej wspomagający Karolinę jako trener przygotowania motorycznego. Wzajemna wiara w umiejętności na linii trener – zawodniczka, spowodowała, że Karolina przeniosła się do Poznania, po mistrzostwach Europy w Berlinie w 2018 r. tandem ten zaczął funkcjonować w pełni.


Maruszewski to szkoleniowiec, który zdobywał swoje doświadczenie w Stanach Zjednoczonych, pracował również w biznesie sportowym, toteż swoje metody, uznawane przez środowisko za nowatorskie, żeby nie powiedzieć szarlatańskie, przeniósł na współpracę z Karolinę.


Duet Maruszewski – Kołeczek przede wszystkim jest otwarty na wiedzę, korzysta m.in. z porad takich postaci, jak była rekordzistka świata na sprincie przez płotki Pani Grażyna Rabsztyn. Ale przede wszystkim wprowadza własne metody, jak trening szybkości maksymalnej. Podczas zajęć Karolina miewa przerwy w krótkich biegach dochodzące nawet do 18 minut, czyli do pełnej regeneracji.


Polski duet nie ma interesu, by zdradzać wszystkie swoje tajemnice, ale rezultaty pracy Kołeczek i Maruszewskiego przyszły już w tym sezonie. Kilkanaście dni temu Polka pobiegła podczas memoriału Kusocińskiego 12.75 s pokonując m.in. mistrzynię olimpijską Brianę McNeal. Polka stała się tym samym najszybszą Europejką w 2019 r. i 17. zawodniczką na świecie. Zważywszy, że to bardzo długi sezon, który zwieńczą rozgrywane na przełomie września i października mistrzostwa świata w Doha w Katarze, należy spodziewać się, jeszcze lepszych wyników. Zresztą na dowód eksplodującej formy Kołeczek wyjechała na zawody do Finlandii i tam osiągnęła jeszcze lepszy rezultat – 12.67 s. Wynik ten nie zostanie jedna wpisany do światowych tabel, ponieważ wiatr wiejący w plecy był zbyt mocny, na poziomie 4 m/s. Tak czy owak Polka wygrała Kuortane Games.


Karolinę już niebawem zobaczymy na naszych antenach podczas mityngu Diamentowej Ligi. Polka dostała zaproszenie na tę prestiżową imprezę do Monaco po fenomenalnym biegu w Chorzowie. Pod wrażeniem jej umiejętności i potencjału był przede wszystkim trener McNeal, mistrzyni olimpijskiej z Rio de Janeiro z 2016 r. i mistrzyni świata z Moskwy z 2013 r.


Polkę stać na jeszcze więcej, jej celem są wyniki na poziomie 12.50 s. Przypomnijmy, że rekord świata Amerykanki Kendry Harrison sprzed trzech lat wynosi 12.20.


Historię Karoliny i jej trenera będą Państwo mogli zobaczyć w najnowszym odcinku magazynu Atleci. Premiera w niedzielę na sportowych antenach Polsatu.

Przemysław Iwańczyk, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze