Przez długi czas francuski pomocnik znajdował się poza wielkim futbolem. Po wielu nieprzyjemnych słowach oraz braku chęci przedłużenia kontraktu z PSG, paryski klub odsunął go na boczny tor. Doszło nawet do tego, że Rabiot nie mógł wchodzić do szatni na przedmeczową odprawę. O występach nie było oczywiście mowy.

 

Faworytem do ściągnięcia pomocnika była FC Barcelona, jednak Rabiot wybrał inną opcję. Do gry o jego podpis włączył się Juventus, który słynie z pozyskiwania znakomitych piłkarzy za darmo. Śladem Paula Pogby, Aarona Ramseya, Andrei Pirlo czy Daniego Alvesa podąży właśnie Rabiot. Na oficjalnym profilu "Starej Damy" pojawiło się potwierdzenie.

Rabiot ma podpisać czteroletni kontrakt, na mocy którego będzie inkasować siedem milionów euro rocznie.