- W końcu to zrobiliśmy, to jest fantastyczne. Walczyliśmy do końca, rajd był bardzo trudny. Dziękuję zespołowi za doskonale przygotowane auto - powiedział na mecie Łukjaniuk.

 

O przewadze Rosjanina najlepiej świadczy fakt, że wygrał on 11 z 15 odcinków specjalnych.

 

Drugie miejsce ze stratą 59,8 s zajął Fin Jari Huttunen (Hyundai I20 R5), a na trzeciej pozycji uplasował się lider klasyfikacji generalnej mistrzostw Europy Łukasz Habaj (Skoda Fabia R5), który na ponad 200-kilometrowej trasie był wolniejszy od zwycięzcy o 1.51,5.

 

Fin zajmując drugie miejsce powtórzył swój największy sukces w karierze w FIA ERC, gdy w sezonie 2018 w Rajdzie Polski także był drugi.

 

Habaj czwarty raz w karierze stanął na podium mistrzostw Europy, do tego po raz siódmy wygrał rundę mistrzostw Polski.

 

W niedzielę Łukjaniuk miał problemy, na drugim OS-ie Mrągowo 1 o długości 11,5 km przebił oponę. Próbę wygrał Habaj, a Rosjanin stracił do niego ponad 16 s. Później jednak straty odrobił z nawiązką.

 

Pecha miał także lider mistrzostw Polski Mikołaj Marczyk (Skoda Fabia R5). Na tym samym odcinku (Użranki 1, długości 22,5 km) złapał „kapcia” i spadł w klasyfikacji generalnej aż o pięć miejsc. Ostatecznie w "generalce" zajął dziewiąte miejsce ze stratą ponad czterech minut do zwycięzcy.

 

Do mety w niedzielę nie dojechał także dobrze spisujący się w rajdzie Japończyk Hiroki Arai (Citroen C3 R5), który na jednym z odcinków dachował. Samochód został mocno zdemolowany, ale załodze nic się nie stało.

 

W klasyfikacji sezonu mistrzostw Europy FIA ERC nadal prowadzi Habaj z dorobkiem 94 pkt, ale na drugie miejsce już awansował Łukjaniuk – 83 pkt. Na trzeciej pozycji jest Brytyjczyk Chris Ingram (Skoda Fabia R5) – 70 pkt, który w Mikołajkach do mety nie dojechał.

 

Kolejną rundą mistrzostw Europy będzie zaplanowany na 19-21 lipca we Włoszech Rajd Roma di Capitale.

 

W klasyfikacji sezonu mistrzostw Polski prowadzi Marczyk mając na koncie 80 pkt.

Wyniki:
1. Aleksiej Łukjaniuk (Rosja/Citroen C3 R5) 1:45.49,4 2. Jari Huttunen (Finlandia/Hyundai I20 R5) strata 59,8 5. Łukasz Habaj (Skoda Fabia R5) 1.51,5 4. Filip Mares (Czechy/Skoda Fabia R5) 2.09,2 5. Aron Domżała (Skoda Fabia R5) 3.05,2 6. Tomasz Kasperczyk (Ford Fiesta R5) 4.02,1