W tegorocznej edycji Pucharu Polski wzięło udział 16 zespołów podzielonych na cztery grupy. Najlepsze dwie drużyny z każdej grupy zapewniały sobie awans do ćwierćfinału, a pozostałe ekipy walczyły o miejsca 9-16. W walce o półfinał największą niespodziankę sprawił zespół FBS Kolbudy pokonując 7:6 aktualnego wicemistrza Polski, Bokę Gdańsk.

 

W półfinale rywalem FBS było Hemako Sztutowo. Po zaciętym spotkaniu górą byli aktualni mistrzowie Polski, którzy wygrali 6:4. W drugim meczu KP Łódź pokonał Tonio Team Sosnowiec 6:1.

 

W finale KP zmierzył się z Hemako. Oba zespoły pod koniec maja rywalizowały w Poznaniu w meczu o Superpuchar Polski. Wówczas górą było Hemako, które wygrało po rzutach karnych (w meczu i dogrywce był remis 5:5, serię rzutów karnych wygrał zespół ze Sztutowa 2:1).

 

Niespełna miesiąc temu KP Łódź zapewnił sobie historyczny awans do finału Ligi Mistrzów, w decydującym meczu przegrywając SC Braga 0:6. I to właśnie zespół Marcina Stanisławskiego zdominował niedzielny mecz. Łodzianie pewnie pokonali Hemako 5:1, a bohaterem meczu był Daniel Krawczyk, który skompletował hattrick.

 

Nagrodę dla najlepszego zawodnika turnieju o Puchar Polski otrzymał Filip Gac z KP Łódź. Najlepszym strzelcem z trzynastoma bramkami został Krzysztof Kwaśny z drużyny Dragon Bojano. Najlepszym bramkarzem turnieju wybrano Dariusza Słowińskiego z KP Łódź, który niedawno został najlepszym bramkarzem tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. - Bardzo mnie cieszy to wyróżnienie, ale najważniejsze że zdobyliśmy to trofeum szósty raz z rzędu, a to nie lada wyczyn – podkreślał Słowiński.

 

KP Łódź wygrywa rozgrywki o Puchar Polski w piłce nożnej plażowej od 2014 roku. Zespół Marcina Stanisławskiego wyrównał tym samym wynik innego łódzkiego zespołu BSC Grembach, który to trofeum zdobywał w latach 2007 - 2012.