W wyjściowej „jedenastce” gospodarzy nie było żadnego nowego gracza. W pierwszej połowie gliwiczanie mogli prowadzić wyżej, bo Martin Konczkowski trafił w poprzeczkę.

 

Kadra Piasta na nowy sezon liczy 28 zawodników, w tym 10 obcokrajowców. Na boisku jako pierwszy pojawił się podczas hiszpański kapitan zespołu Gerard Badia, dzierżący puchar za zdobycie mistrzostwa Polski. Kibice mogli sobie z trofeum zrobić pamiątkową fotografię.

 

- Przeprowadziliśmy na razie pięć transferów, mogę obiecać, że będą kolejne. Teraz wszystko w głowach i nogach zawodników, którzy doszli do zespołu. Liczymy, że dodadzą mu jakości, tyle że to jest mistrz Polski i będą się musieli wznieść na najwyższy poziom – powiedział dyrektor sportowy Piasta Bogdan Wilk.

 

Podkreślił, że „kręgosłup” mistrzowskiej drużyny pozostał.

 

- Rok temu to, czego dokonała ta drużyna, wydawało się niemożliwe. Poprzez ciężką pracę ci zawodnicy sami się wykreowali, zdobyli mistrzostwo – zaznaczył. Przyznał, że konfrontacja z białoruskim BATE Borysów w kwalifikacjach Ligi Mistrzów będzie bardzo trudna.

 

- Wylosowaliśmy najtrudniejszego rywala z tych, na których mogliśmy trafić. Dwa razy graliśmy w europejskich pucharach i na razie nie udało się nam wygrać meczu. Chcemy to zmienić i zajść jak najdalej – powiedział Bogdan Zając.

 

Zespół trenera Waldemara Fornalika w trakcie przygotowań pojechał na zgrupowanie do ośrodka węgierskiej federacji w Telki koło Budapesztu.

 

Gliwiczanie zremisowali tam w sparingu z szóstym zespołem słowackiej ekstraklasy SKF Sered również 2:2, identycznym wynikiem skończył się mecz z pierwszoligowym GKS Jastrzębie 2:2, rozegrany na stadionie Piasta, ale zamknięty dla kibiców i dziennikarzy.

 

Piast przygotowuje się do nowego sezonu ekstraklasy i kwalifikacji Ligi Mistrzów. W 1. rundzie rywalem mistrza Polski będzie białoruski zespół BATE Borysów. Gospodarzem pierwszego meczu 10 lipca będą Białorusini, rewanż w Gliwicach zostanie rozegrany tydzień później.

 

Piłkarze Piasta w poniedziałek spotkają się z dziennikarzami, a dzień później czarterowym samolotem polecą z Katowic do Mińska.

 

13 lipca mistrzowie Polski podejmą Lechię Gdańsk w meczu o Superpuchar Polski.

 

W trakcie przerwy w rozgrywkach mistrz kraju pozyskał słowackiego obrońcę Tomasa Huka, pomocnika Sebastiana Milewskiego z Zagłębia Sosnowiec i Słowaka Jakuba Holubka, który może grać na pozycji lewego obrońcy lub pomocnika, bramkarza Patryka Królczyka oraz hiszpańskiego napastnika Daniego Aquino.

 

Pożegnali się po zakończeniu sezonu z Piastem czeski napastnik Michal Papadopulos, serbski obrońca Aleksandar Sedlar i pomocnik Mateusz Mak. Po zakończeniu wypożyczeń wrócili do swoich klubów napastnik Paweł Tomczyk (Lech Poznań) i pomocnik Tomasz Jodłowiec (Legia Warszawa).

 

Piast Gliwice - Miedź Legnica 7:1 (4:1)

Bramki: Piotr Parzyszek 13, 34, 46, Mikkel Kirkeskov 29, Jorge Felix 42, Gerard Badia 79, Dani Aquino 80 - Henrik Ojamaaa 26