- Moja przyszłość nie jest jeszcze konkretnie określona. Najważniejsze dla mnie jest jednak to, że tę przyszłość trzymam we własnych dłoniach. Jaką decyzję podejmę, czy będę grał, czy nie będę, to szczerze powiem, będzie to decyzja, która będzie mnie satysfakcjonowała. Przez ostatnie 12 lat ciężko pracowałem na to, by samemu zdecydować, czy dalej będę koszykarzem, czy przejdę na emeryturę. Moja sytuacja powinna się wyjaśnić do końca sierpnia, jestem już weteranem, a umowy ze starszymi zawodnikami podpisuje się pod koniec okna transferowego - powiedział zawodnik, który w 2009 roku, w barwach Orlando Magic, grał w finale ligi NBA.  

 

- Myślę, że nie będzie takiej sytuacji, że wrócę do Polski czy do innej ligi w Europie. Tym bardziej nie wyjadę do Chin. Myślę, że nie będę się rozdrabniał na egzotyczne wyjazdy, nie mam potrzeby dorabiania do emerytury, więc nie będę się tułać. Nie chcę niszczyć tego, co budowałem przez 12 lat. Dlatego jeżeli nie będę grać w NBA, to nie będę grać nigdzie - dodał koszykarz.

 

Już po raz ósmy Gortat organizuje mecz charytatywny, w którym złożony z gwiazd sportu, muzyki i telewizji Gortat Team zagra z reprezentacją Wojska Polskiego. Spotkanie odbędzie się 13 lipca w Atlas Arena w Łodzi. Całkowity dochód ze sprzedaży biletów będzie przekazany na działalność fundacji Marcina Gortata MG13 „Mierz Wysoko”.

 

Transmisja spotkania Gortat Team - Wojsko Polski w Polsacie Sport w sobotę o godzinie 17:50.