Piłka nożna

Spięcie Piątka z Mandzukiciem! Szczęsny...

Praktycznie, co roku przed startem sezonu pada pytanie, kto będzie zmiennikiem Lewandowskiego? Kapitan reprezentacji Polski ma niepodważalną pozycję w zespole. Jednak w perspektywie długiego sezonu i gry na wielu frontach "Lewy" potrzebuje wartościowego zmiennika, który od czasu do czasu go odciąży.

 

Co prawda, mistrzowie Niemiec sprowadzili z HSV Hamburg utalentowanego Janna-Fiete Arpa, ale 19-latek nie jest jeszcze gotowy, żeby być następcą króla strzelców Bundesligi. Dlatego dyrektor sportowy monachijskiego klubu - Hasan Salihamidzić rozmawiał już z kilkoma napastnikami. Wśród kandydatów jest wicemistrz świata - Mandżukić, który grał w Bayernie w latach 2012-14. Wówczas po transferze Lewandowskiego dla Chorwata zabrakło miejsca i został sprzedany do Atletico Madryt za 22 mln euro.

 

- Pojawił się temat powrotu Mandżukicia. Chorwacki weteran jest brany pod uwagę jako zmiennik Lewandowskiego, ale również może grać na skrzydle - pisze "Sport Bild".

 

33-latek przez dwa sezony rozegrał w Bayernie 88 meczów, w których strzelił 48 goli oraz zanotował 14 asyst. Z ekipą ze stolicy Bawarii zdobył dwa razy mistrzostwo kraju oraz dwukrotnie ściągał po Puchar Niemiec. Ponadto w 2013 roku strzelił gola w finale Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund (2:1), czym bardzo przyczynił się do triumfu monachijczyków.

 

89-krotny reprezentant Chorwacji ma ważny kontrakt z Juventusem do końca czerwca 2021 roku. W przeszłości między Mandżukiciem, a Lewandowskim dochodziło do spięć na boisku. Czy obaj znaleźliby wspólny język w szatni oraz na murawie?