Do niedawna wszystko wskazywało na to, że Pazdan zmieni klub. Po udanej rundzie wiosennej media łączyły go z Alanyasporem, Denizlisporem, Genclerbirligi i Trabzonsporem. Szanse na transfer były tym większe, że w jego umowie zapisano symboliczną kwotę odstępnego.

 

Kilka tygodni temu "Przegląd Sportowy" poinformował, że nowym pracodawcą Polaka będzie Genclerbirligi. Piłkarz miał tam zarabiać ponad milion euro za sezon. Sytuacja zmieniła się jednak o sto osiemdziesiąt stopni.

 

"Bitwę o Michała Pazdana wygrało... Ankaragucu. Polak, który w poprzednim sezonie mocno pomógł temu klubowi w utrzymaniu, przedłuży kontrakt. W nagrodę super podwyżka" - napisał na Twitterze Piotr Wołosik z "Przeglądu Sportowego".

 

 

Pazdan trafił do Turcji w styczniu tego roku. Błyskawicznie stał się jednym z najważniejszych punktów Ankaragucu, dokładając dużą cegiełkę do utrzymania tego zespołu w Super Lig. Do tej pory rozegrał w lidze 14 meczów i strzelił dwa gole.