Po dobrych wynikach uzyskanych w turnieju Ligi Narodów podopieczne Jacka Nawrockiego rozegrają turniej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Rywalkami naszych zawodniczek będą reprezentacje Czech i Białorusi. W meczu inaugurującym towarzyskie zmagania zmierzą się właśnie z Czeszkami. W drugiej, decydującą części reprezentacyjnego sezonu jest coraz mniej miejsca na błędy, z czego zdaje sobie sprawę sam szkoleniowiec kadry.

- Za nami dość udany początek, ale teraz druga, trudniejsza część sezonu. Przed nami dwa bardzo ważne turnieje w kraju, na które chyba wszyscy czekają. To oznacza, że będziemy grali pod większą presją. Turniej kwalifikacyjny do igrzysk, a potem mistrzostwa Europy zweryfikują naszą pozycję w światowej siatkówce – powiedział trener Nawrocki.

Podczas rozgrywek w Ostrowcu Świętokrzyskim Biało-Czerwone będą zdecydowanymi faworytkami. Czechy to 24. drużyna rankingu FIVB, natomiast Białoruś plasuje się na 52. miejscu. Czasu do turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich coraz mniej, dlatego starcia z niżej notowanymi rywalkami będą jedną z ostatnich szans do eksperymentów kadrowych w polskiej drużynie.

Chociaż za dwa tygodnie odbędą się długo wyczekiwane zmagania o Igrzyska Olimpijskie to nie ostatni sprawdzian dla polskiej kadry. Po towarzyskim turnieju w Polsce Polki pojadą na rozgrywki o Puchar Gubernatora okręgu kaliningradzkiego. Tam zmierzą się z Belgią, Niemkami oraz Rosją.

Transmisja meczu Polska - Czechy od godziny 20:00 w Polsacie Sport.