Mistrzowie Niemiec są zdeterminowani. Transfery Benjamina Pavarda, Lucasa Hernandeza i Janna-Fiete Arpa nie nasyciły w pełni, sztab szkoleniowy, a przede wszystkim piłkarzy i kibiców "Die Roten". Zdają sobie z tego sprawę działacze, którzy po fiasku niedoszłych transferów Leroya Sane i Calluma Hudson-Odoia chcą za wszelką cenę sprowadzić Zahę. 26-letni piłkarz miałby zostać następcą duetu potocznie nazywanego "Robbery".


Jak informuje dziennik "The Sun" - Bayern dołączył do wyścigu po Iworyjczyka. - Pozyskaniem 26-latka zainteresowany jest również Arsenal. Według mediów londyńczycy byli do tej pory faworytami do zakontraktowania skrzydłowego "The Eagles". Teraz sytuacja się nieco zmieniła - Kanonierzy mogą zaoferować tylko grę w Lidze Europy, natomiast Bayern będzie walczył w Lidze Mistrzów - stwierdzili brytyjscy dziennikarze.


Sam zainteresowany już jakiś czas temu wyraził chęć opuszczenia zespołu Orłów. Klub z chęcią pozbędzie się zawodnika. Warunek jest jednak jeden. 80 milionów euro! Czy Bayern będzie chciał wyłożyć na Iworyjczyka taką cenę? Jeśli tak - musi wyrównać swój rekord transferowy. Za taką cenę tego lata sprowadził Hernandeza z Atletico Madryt.