Coutinho do Barcelony trafił w styczniu 2018 roku z Liverpoolu. Anglicy otrzymali za piłkarza 145 mlionów euro. W ekipie "Blaugrany" miał on wejść w buty Neymara i wspólnie z takimi zawodnikami jak Lionel Messi czy Luis Suarez stanowić o sile zespołu. Plan działaczy klubu z Katalonii nie do końca się powiódł.

W poprzednim sezonie 27-latek rozegrał 54 spotkania, strzelił 11 goli i zanotował 5 asyst. Nie miał aż tak dużego wpływu na drużynę, jak początkowo zakładano i z czasem pojawiły się pierwsze informacje o tym, że Barcelona będzie chciała się pozbyć Brazylijczyka. W dużej mierze Coutinho nie przypodobał się kibicom, którzy wiązali z nim wielkie nadzieje.

Jego sytuację poprawiło nieco udane Copa America 2019. W obecnym okienku transferowym do "Blaugrany" trafił już Antoine Griezmann, a dużo mówi się również o ewentualnym powrocie Neymara. Wtedy rywalizacja w linii ofensywnej byłaby na tyle duża, że Coutinho musiałby się zapewne pogodzić z rolą rezerwowego.

Jak informuje "Mundo Deportivo" Barcelona wyznaczyła cenę, za którą mogłaby sprzedać Coutinho. Kwota ta to 120 mln euro. Ostatnie dużo mówiło się, że 27-latek może wrócić do Liverpoolu. Ponadto mają się nim interesować także Paris Saint-Germain oraz Manchester United.