WTA w Waszyngtonie: Świątek w dobrym nastroju czeka na mecz z Pegulą

Tenis
WTA w Waszyngtonie: Świątek w dobrym nastroju czeka na mecz z Pegulą
fot. PAP

W drugiej rundzie turnieju WTA International w Waszyngtonie Iga Świątek zagra z Jessicą Pegulą, która w poniedziałek sprawiła sporą niespodziankę. Zajmująca 79. miejsce w rankingu WTA Amerykanka pokonała w dwóch setach rozstawioną z numerem szóstym Czeszkę Katerinę Siniakovą (WTA 41). Świątek też ma powody do optymizmu i na mecz czeka w dobrym nastroju, co widać na zdjęciu, zamieszczonym przez naszą tenisistkę na Twitterze.

Już pierwszego dnia z turnieju w Waszyngtonie odpadły dwie rozstawione tenisistki. Grającą z "siódemką" Rosjankę Anastazję Pawluczenkową pokonała Amerykanka Christina McHale, a jej rodaczka Jessica Pegula ograła Czeszkę Katerinę Siniakovą. Na zwyciężczynię tego drugiego pojedynku czekała już Iga Świątek, która wcześniej zwyciężyła Tunezyjkę Ons Jabeur.

 

66. w światowym rankingu Polka miała spore problemy z rywalką, która w najnowszym notowaniu WTA zajmuje 59. miejsce. Pierwszego seta Jabeur wygrała 6:4, a gra Świątek nie napawała optymizmem. W drugiej partii było już 4:1 dla Tunezyjki, ale nadszedł przełom. Warszawianka zaczęła grać dużo lepiej, wygrała pięć kolejnych gemów i doprowadziła do remisu. W trzecim secie trzykrotnie przełamała serwis przeciwniczki i zwyciężyła 6:4. Długi i zacięty mecz rozgrywany był w upale, temperatura przekraczała 30 stopni Celsjusza. Zastanawiano się więc, jak odbije się to na kondycji osiemnastoletniej Polki, Świątek postanowił więc nieco uspokoić kibiców. We wtorek zamieściła na Twitterze zdjęcie, z którego można wywnioskować, że nie straciła zbyt dużo sił, a humor jej dopisuje.     

Spotkanie Świątek z Jabeur trwało dwie godziny i 10 minut. Pagula walczyła z Siniakovą 78 minut. Amerykanka też musiała "gonić" wynik, bo tenisistka z Hradec Kralove prowadziła w pierwszym secie 3:1, a w drugim 2:0. Trzeba przyznać, że Czeszka pomogła rywalce w tej pogoni, popełniając pięć podwójnych błędów serwisowych i wygrywając zaledwie 10 z 31 piłek przy swoim drugim podaniu. Ostatecznie uległa 4:6, 3:6.  Ten pojedynek rozgrywany był w nieco łagodniejszych warunkach, ale za to dużo później niż mecz Polki. Pegula ma więc mniej czasu na regenerację przed meczem drugiej rundy, który zostanie rozegrany w środę. W Polsce będzie wtedy późny wieczór lub już noc ze środy na czwartek.    

 

Dla Świątek, która debiutuje w turnieju w Waszyngtonie, to pierwszy turniej po zmianie nawierzchni na korty twarde. To także jeden z etapów przygotowań do wielkoszlemowego USA Open w Nowym Jorku, który rozpocznie się 26 sierpnia. 

 

WYNIKI I DRABINKA TURNIEJU W WASZYNGTONIE

WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze