Spotkanie Legii z grecką drużyną miało być rozegrane w czwartek 15 sierpnia. Przełożono je jednak na na środę na godzinę 18:00 czasu polskiego. Zmianę wymusiły względy bezpieczeństwa, 15 sierpnia w Atenach swój mecz w europejskich pucharach rozgrywać będzie bowiem AEK,

 

- W związku z tym Legia zwróciła się do Ekstraklasy S.A. z prośbą o zmianę terminu meczu z Wisłą Płock, by móc optymalnie przygotować się do rewanżowego spotkania w stolicy Grecji. Zważywszy na rangę spotkania, postanowiliśmy przychylić się do tego wniosku – powiedział Marcin Stefański, Dyrektor Operacyjny Ekstraklasy S.A.

 

Wstępnie ustalono, że ligowe zaległości w Płocku zostaną odrobione w poniedziałek 16 września. Ostateczna data jest jednak uzależniona od wyników Legii w kwalifikacjach Ligi Europy.

 

- W przypadku awansu Legii do rozgrywek grupowych, swój pierwszy mecz w Lidze Europy zagra ona prawdopodobnie 19 września w Warszawie. W takiej sytuacji spotkanie z Wisłą Płock wicemistrzowie Polski rozegrają dopiero po przerwie na październikowe mecze reprezentacji – dodał Stefański.

 

W Płocku, gdzie trwa poszukiwanie następcy trenera Leszka Ojrzyńskiego, do zmiany terminu podchodzą z mieszanymi uczuciami.

 

- Przełożenie meczu oznacza, że będziemy mieć dwa tygodnie wolnego do spotkania z Piastem Gliwice. Nie potrafię powiedzieć, czy w tym czasie pojawi się nowy szkoleniowiec, ale wiem, że zespół będzie w dobrych rękach. W pewnym sensie ta decyzja jest nam na rękę, bo jeśli w ciągu kilku dni podpiszemy kontrakt z nowym trenerem, to będzie on miał czas na przygotowanie zespołu na Piast. Ale nie wyobrażam sobie, że w 8. kolejce będziemy musieli zagrać w piątek z Zagłębiem w Lubinie, a w poniedziałek zaległy mecz z Legią. To są jakieś kuriozalne decyzje. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Ale trzymając oczywiście kciuki za Legię, jedynego naszego reprezentanta w pucharach, musimy bronić też naszych interesów. Czemu Lechia może do nas przyjechać po tak trudnym meczu w Kopenhadze?! Nie chciałbym, żeby w polskiej piłce byli równi i równiejsi. Mam nadzieję, że Ekstraklasa znajdzie na ten mecz lepszy, rozsądny termin. Z drugiej strony jesteśmy klubem zrzeszonym w Ekstraklasie i możemy protestować, ale musimy respektować decyzje. Jeśli będzie taka wola, to będziemy grać - powiedział prezes Wisły Jacek Kruszewski.

 

Są też inne konsekwencje przełożenia meczu w Płocku. Zmianie ulegnie termin meczu Cracovia – Korona Kielce, który odbędzie się w niedzielę 11 sierpnia o godz. 17:30. W terminie pierwotnie zarezerwowanym na spotkanie w Krakowie (sobota, 10 sierpnia, godz. 20:00), Górnik Zabrze zagra z Rakowem Częstochowa. 

 

AKTUALNY TERMINARZ, WYNIKI I TABELA PKO EKSTRAKLASY