Saga transferowa z Sane w roli głównej trwała od wielu tygodni i miała wiele zwrotów akcji. Główny cel transferowy Bayernu Monachium mógł zostać jedną z największych gwiazd Bundesligi, ale mistrz Niemiec nie chciał płacić Manchesterowi City dziewięciocyfrowej kwoty. Pep Guardiola wolał zatrzymać zawodnika w zespole, jednak nie zamierzał stawać mu na drodze w wypadku odpowiedniej oferty zespołu z Bawarii.
 
W ostatnich dniach wiele mówiło się o dojściu do porozumienia obu klubów, jednak na drodze stanie prawdopodobnie zdrowie Sane.
 
Niemiec znalazł się w składzie mistrzów Anglii na mecz o Tarczę Wspólnoty z Liverpoolem i już po trzynastu minutach opuścił murawę z powodu kontuzji. To błyskawicznie postawiło znak zapytania przy ewentualnym transferze, a uraz prawdopodobnie wyda się poważniejszy niż przypuszczano.
 
Klubowy lekarz Peter Ueblacker pisał o płynie, który zbierał się w kolanie 23-latka uniemożliwiając precyzyjną diagnozę. Po przeprowadzeniu szeregu badań okazało się, że Sane będzie musiał przejść operację, a "Bild" poinformował o zerwaniu więzadła krzyżowego.
 
 
Tak poważna kontuzja oznacza co najmniej półroczną przerwę i długą rehabilitację 23-latka.