Finalista Ligi Mistrzów długo kazał czekać swoim fanom na kolejne wzmocnienia. Bardzo szybko udało się dopiąć transfer Tanguya Ndombele, który przepracował z zespołem okres przygotowawczy. Kolejne ruchy odbyły się jednak dopiero ostatniego dnia okna transferowego, a więc Deadline Day.
 
Koguty uaktywniły się na kilka dni przed zamknięciem okna, starając się o Philippe Coutinho, Paulo Dybalę, Giovanniego Lo Celso i Ryana Sessegnona. Po wielu zwrotach akcji i plotkach łączących klub z hitowymi transferami, do północnego Londynu zawitają Lo Celso oraz Sessegnon.

Za argentyńskiego pomocnika Betisu klub miał zapłacić około 55 milionów funtów, jednak ostatecznie będzie to wypożyczenie z opcją wykupu. Klub widzi w nim długofalowego następcę Christiana Eriksena. Duńczyk był o krok od opuszczenia zespołu już tego lata, jednak prawdopodobnie uczyni to w ciągu najbliższego roku. Reprezentant Argentyny ma za sobą świetny sezon, który zakończył z 46 występami, 16 bramkami i 6 asystami na koncie.

 
Kolejnym z nowych zawodników Spurs jest Ryan Sessegnon, a więc jeden z największych talentów Premier League. W zeszłym sezonie miał okazję zaprezentować się w barwach Fulham, które jednak pozostało w elicie zaledwie sezon. Wydawało się, że po spadku po perspektywicznego lewego obrońcę/pomocnika zgłosi się kolejka chętnych, jednak nie było zbyt wiele informacji na temat jego przenosin. 19-latek ma kosztować 25 mln funtów.

W minionym sezonie rozegrał 35 spotkań w Premier League, w których zanotował 2 trafienia i 6 asyst.