Prowadzenie Realowi już w 12. minucie dał Karim Benzema. Francuz wykorzystał dośrodkowanie Garetha Bale'a i z bliska wpakował piłkę do siatki.

 

Sytuacja gości skomplikowała się w 56. minucie. Wtedy po brzydkim faulu z boiska wyrzucony został Modric. Celta przewagi zawodnika nie potrafiła jednak wykorzystać, a w dodatku już pięć minut później przegrywała 0:2. Pięknym strzałem zza pola karnego popisał się Toni Kross.

 

W 80. natomiast koronkową akcję Realu wykończył Lucas Vazquez.

 

Gospodarzy stać było jedynie na honorowe trafienie Ikera Losady w doliczonym przez sędziego czasie gry.

 

Dzień wcześniej niespodziewanie od porażki obronę tytułu rozpoczęła Barcelona. Po efektownym golu Aritza Aduriza w 89. minucie "Duma Katalonii" przegrała na wyjeździe z Athletic Bilbao 0:1.