Były dyrektor Stadionu Śląskiego prezesem GKS Katowice

Piłka nożna
Były dyrektor Stadionu Śląskiego prezesem GKS Katowice
fot. Cyfrasport

Marek Szczerbowski, w przeszłości dyrektor Stadionu Śląskiego, został w poniedziałek prezesem wielosekcyjnego GKS Katowice, którego większościowym udziałowcem jest samorząd miasta.

Szczerbowski zarządzał stadionem 9 lat, był też prezesem katowickiego Kolejarza’24, od 13 lat jest wykładowcą AWF Katowice. GKS prowadzi drużyny piłkarskie, siatkarskie i hokejowe.

 

Nowy prezes zastąpił zwolnionego w czerwcu Marcina Janickiego. W międzyczasie klubem zarządzał prokurent. Zgodnie z wizją władz miejskich, GKS ma teraz w większym stopniu postawić na szkolenie młodzieży.

 

- Nie jesteśmy emiratem arabskim, miasto i mieszkańcy zasługują na znacznie więcej. Mam na myśli powszechność uprawiania sportu. Kiedy kilka lat temu zapadła decyzja o budowie wielosekcyjnego klubu, jego podstawą miał być rozbudowany system szkolenia. Zawodowcy mieli być jego emanacją i motywatorem dla dzieci. Tego nie udało się osiągnąć – mówił po odwołaniu Janickiego pierwszy wiceprezydent miasta Bogumił Sobula.

 

Poszczególne sekcje będą rozliczane według systemu: 40 procent za efekty sportowe, tyle samo za jakość systemu szkolenia i 20 procent za skuteczność w pozyskiwaniu sponsorów. Poza tym wszystkie sekcje mają być ściślej powiązane z klubową akademią.

 

W minionym sezonie hokeiści wywalczyli brązowy medal mistrzostw Polski, siatkarze zajęli ósme miejsce w ekstraklasie, piłkarki nożne skończyły na szóstej pozycji w elicie, a piłkarze spadli do drugiej ligi.

 

Janicki kierował klubem od 2 listopada 2017, wcześniej przez cztery lata był wiceprezesem. Oddał się do dyspozycji rady nadzorczej po ostatnim meczu pierwszej ligi, który katowiczanie przegrali u siebie z Bytovią Bytów 1:2 i opuścili zaplecze ekstraklasy. Od razu pracę stracili wtedy trener Dariusz Dudek i szef sekcji futbolowej Tadeusz Bartnik.

 

Po spadku trenerem piłkarzy został Rafał Górak, dyrektorem sportowym były asystent Adama Nawałki w sztabie kadry narodowej Robert Góralczyk.

 

Zmiany zaszły wcześniej na stanowiskach szkoleniowców siatkarzy – Dariusz Daszkiewicz zastąpił Piotra Gruszkę i hokeistów - Fin Risto Dufva zmienił Kanadyjczyka Toma Coolena.

 

W obu przypadkach umowy poprzednich trenerów wygasły.

 

Piłkarze mieli w minionym sezonie walczyć o awans do ekstraklasy, tymczasem w spektakularny sposób pożegnali się z jej zapleczem. W ostatniej kolejce przegrali u siebie z Bytovią Bytów 1:2 po golu strzelonym przez bramkarza Bytovii Andrzeja Witana w ostatniej akcji doliczonego przez sędziego czasu gry. Do drugiej ligi spadły oba zespoły. Remis oznaczałby utrzymanie GKS.

JA, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze