Torres wykorzystał dokładną centrę w pole karne Brandona Llamasa i mocnym strzałem pokonał Marca-Andre ter Stegena już w 7. minucie meczu. Do przerwy Osasuna prowadziła więc 1:0. Od początku drugiej części gry na boisku pojawił się Fati, który wpisał się na listę strzelców już po pięciu minutach przebywania na boisku.

Fati wygrał pojedynek w powietrzu z defensorem Osasuny i pokonał Rubena uderzenia głową. Stał się tym samym najmłodszym strzelcem w historii Barcelony jeśli chodzi o ligowe rozgrywki.

 

W 64. minucie gola na 2:1 dla "Blaugrany" strzelił inny z zawodników, który pojawił się na boisku po przerwie, czyli Arthur. Kiedy wydawało się, że podopieczni Ernesto Valverde sięgną po komplet punktów, z rzutu karnego do remisu doprowadził Torres. Sędzia podyktował jedenastkę po zagraniu ręką Gerarda Pique.

Dla Barcelony była to kolejna strata punktów w nowym sezonie La Liga. Na otwarcie rozgrywek "Duma Katalonii" przegrała na wyjeździe z Athletikiem Bilbao (0:1). W drugiej kolejce mistrzowie kraju wygrali rozbili u siebie Betis (5:2). Po trzech kolejkach mają więc na swoim cztery punkty. Dla Osasuny był to drugi remis z rzędu. W pierwszej serii gier podopieczni Jagoba Arrasate ograli Leganes (1:0) i w tabeli wyprzedzają Barcelonę, mając pięć oczek na koncie.

 

Osasuna - Barcelona 2:2 (1:0)
Bramki: Torres 7, 81 - Fati 51, Arthur 64

 

WYNIKI, TABELA I TERMINARZ LA LIGA