USADA zaznaczyła, że kierowała się wytycznymi Światowej Agencji Antydopingowej (WADA).

 

Colemanowi, najszybszemu zawodnikowi na 100 m w tym sezonie (9,81), groziła dyskwalifikacja, ponieważ kontrolerzy trzykrotnie w ciągu 12 miesięcy nie zastali go w zgłoszonym miejscu pobytu. Takie przypadki unikania kontroli - zgodnie z regulaminem - są traktowane jak wynik pozytywny, co grozi pozbawieniem prawa startów na dwa lata. W środę miała zapaść decyzja w tej sprawie.

 

"Aby zapewnić Colemanowi traktowanie na równi z innymi sportowcami w myśl światowego programu antydopingowego nie należy uznawać, że Coleman trzykrotnie naruszył przepisy dotyczące zgłoszonego miejsca pobytu w ciągu 12 miesięcy" - stwierdziła USADA.

 

Agencja AP wyjaśniła, że wątpliwość dotyczy terminu pierwszej nieudanej wizyty kontrolerów. USADA zakładała, że był to 6 czerwca 2018, natomiast "w myśl przepisów WADA" obowiązującą datą jest 1 kwietnia 2018. Trzecia z kontroli odbyła się 26 kwietnia 2019 roku, co oznacza, że w ciągu 12 miesięcy nie zastano go dwa, a nie trzy razy.

 

"W związku z tym wycofany został zarzut, jakoby Coleman złamał regulamin antydopingowy" - poinformowała USADA.

 

W 2017 roku Coleman zajął drugie miejsce w biegu na 100 metrów oraz w sztafecie 4x100 m podczas mistrzostw świata w Londynie. 19 stycznia 2018 podczas halowego mityngu w Clemson czasem 6,37 ustanowił rekord świata w biegu na 60 metrów, poprawiając najlepsze dotychczasowe osiągnięcie Maurice’a Greena o 0,02 s. Rezultat jednak nie został ratyfikowany przez IAAF.

 

18 lutego 2018 poprawił najlepsze osiągnięcie w historii na tym dystansie, na halowych mistrzostwach USA w Albuquerque uzyskał 6,34. Dwa tygodnie później, także na dystansie 60 m, podczas halowych mistrzostw świata w Birmingham Coleman zdobył pierwszy w karierze złoty medal wśród seniorów.

 

Podczas igrzysk olimpijskich w 2016 roku w Rio de Janeiro amerykańska sztafeta 4x100 m z Colemanem na drugiej zmianie uzyskała najlepszy czas eliminacji (37,65) i awansowała do finału, w którym Colemana zastąpił Justin Gatlin. Amerykanie zajęli trzecie miejsce z 37,62 s, lecz zostali zdyskwalifikowani za przekroczenie strefy zmian.