Koszykówka

MŚ koszykarzy: Kolejne zwycięstwo! Polacy...

Polacy zaczęli koszykarski mundial od zwycięstwa z Wenezuelą 80:69. Najwięcej emocji dostarczyła druga konfrontacja z gospodarzami. Nie brakowało w niej kontrowersyjnych decyzji sędziowskich na korzyść Chińczyków, ale ostatecznie naszym zawodnikom udało się wygrać 79:76 po dogrywce. Trzecie i zarazem ostatnie starcie w pierwszej fazie mistrzostw to rywalizacja z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Rozpędzeni Polacy zwyciężyli 80:63, kontrolując w pełni przebieg spotkania.

 

W drugiej fazie turnieju przeciwnikami Biało-Czerwonych są Rosjanie, Argentyńczycy oraz Wenezuelczycy. Z tymi ostatnimi będziemy jedynie toczyć korespondencyjną walkę, ponieważ rywalizowaliśmy w pierwszej rundzie grupowej. Warto zaznaczyć, że przepustkę do ćwierćfinału uzyskają dwie najlepsze ekipy. Na razie na czele znajdują się koszykarzy Albicelestes oraz Polacy z dorobkiem sześciu punktów, natomiast Wenezuela oraz Sborna posiadają pięć "oczek".

 

Jak Rosjanie radzili sobie w dotychczasowych zmaganiach? Zaczęło się od triumfu nad Nigerią 82:77. Kilka dni później reprezentacja ze wschodu pewnie pokonała Koreę Południową 87:73. Podopieczni Siergieja Bazariewicza zostali zatrzymani w starciu z Argentyną, przegrywając 61:69.

 

Triumf nad Rosją będzie milowym krokiem w stronę awansu do ćwierćfinału mistrzostw świata. Polacy w ostatnich latach udowadniali, że potrafią pokonać tego rywala. W sierpniu 2017 roku w ramach rozgrywek Supercup wygrali 81:78, natomiast w 2015 roku zwyciężyli 82:72 na EuroBaskecie. W międzyczasie Sborna wygrała także dwukrotnie (89:77 w 2016 roku oraz 88:68 w 2018 roku). Kto teraz przechyli szalę na swoją korzyść?

 

Relacja na żywo meczu Polska - Rosja od godz. 9:00 na Polsatsport.pl.

 

WYNIKI I TABELE MŚ KOSZYKARZY 2019

Polska
Rosja
79:74
Zapis relacji

Witamy w relacji meczu drugiej fazy grupowej mistrzostw świata koszykarzy. Pierwszym rywalem reprezentacji Polski na tym etapie rozgrywek jest Rosja. Początek rywalizacji o godz. 10:00.

Przypomnijmy, że w zmaganiach, które toczą się w Chinach, Biało-Czerwoni zaczęli od trzech zwycięstw w pierwszej fazie grupowej. Polacy pokonali odpowiednio Wenezuelę 80:69, gospodarzy po dogrywce 79:76 oraz Wybrzeże Kości Słoniowej 80:63.

W tym samym czasie Rosjanie zwyciężyli Nigerię 82:77, Koreę Południową 87:73 i przegrali z Argentyną 61:69.

W drugiej fazie grupowej Polacy znaleźli się w grupie I, gdzie oprócz Rosjan są wspomniane zespoły Argentyny oraz Wenezueli. Z tymi drugimi nasi zawodnicy mieli już okazję "skrzyżować rękawice", natomiast z Albicelestes zmierzymy się w niedzielę. Do ćwierćfinału mundialu zakwalifikują się dwa pierwsze zespoły.

Na obecną chwilę Argentyńczycy oraz Polacy mają sześć punktów na koncie, podczas gdy Rosjanie i Wenezuelczycy posiadają pięć oczek.

Rosja to z pewnością wymagający rywal. Poniżej przedstawiamy sylwetkę naszego piątkowego rywala.

 

MŚ koszykarzy: Rosja, czyli zespół (teoretycznie) silniejszy niż Polska

Koszykarze Rosji jako pierwsi staną na drodze Polaków w walce o ćwierćfinał rozgrywanych w Chinach mistrzostw świata. Mecz w Foshanie zostanie rozegrany w piątek, zwycięstwo naszej drużyny może jej dać awans do czołowej ósemki. Czy pokonanie Rosjan jest możliwe, czy to raczej zadanie z rodzaju niewykonalnych? Przyjrzyjmy się najbliższemu rywalowi reprezentacji Polski.

Przedstawiamy grać statystyk indywidualnych. W czołówce nie brakuje polskich zawodników.

 

MŚ koszykarzy: Ponitka w czołówce klasyfikacji indywidualnych

Mateusz Ponitka zajmuje lokaty w czołowej dziesiątce trzech klasyfikacji indywidualnych po pierwszej fazie grupowej mistrzostw świata koszykarzy w Chinach. Lider polskiego zespołu w tym turnieju jest m.in. siódmy w klasyfikacji bloków (średnia 1,7) oraz dziesiąty na liście strzelców (17,3 pkt) i pod względem skuteczności rzutów za dwa punkty (60,9 proc.).

Co o najbliższym meczu Polaków sądzi były reprezentant, Michał Ignerski?

 

Ignerski o meczu z Rosją: Ważny dobry początek

Determinacja, poprawienie skuteczności i dobry początek to zdaniem byłego reprezentanta Polski Michała Ignerskiego klucz do odniesienia przez biało-czerwonych zwycięstwa nad Rosją w piątkowym meczu mistrzostw świata koszykarzy w Chinach. - Pokonać gospodarzy, a teraz jeszcze Rosję to byłoby coś pięknego. Jestem optymistycznie nastawiony do tego spotkania. Rosja nie jest nadzwyczajnym zespołem.

Coraz mniej czasu do rozpoczęcia meczu! Rosyjskie media spokojnie podchodzą do tej rywalizacji.

 

MŚ koszykarzy: W Rosji optymizm przed meczem z Polską

Rosyjska prasa optymistycznie ocenia szanse Rosjan na awans do ćwierćfinałów mistrzostw świata koszykarzy. Dziennikarze twierdzą, że Polska i Wenezuela to zespoły, z którym da się wygrać, jednak pod warunkiem, że Sborna zagra zespołowo i uniknie błędów popełnionych w środowym spotkaniu z Argentyną. Z Polakami Rosjanie zagrają w piątek, z Wenezuelą w niedzielę.

Tuż przed meczem FIBA przypomina najlepsze akcje Mateusza Ponitki z meczów w Pekinie.

 

Czas na hymny. Już za chwilę zaczynamy!

Aaron Cel, A.J Slaughter, Mateusz Ponitka, Adam Waczyński, Adam Hrycaniuk - to wyjściowa piątka Biało-Czerwonych.

Zaczynamy!

Pierwsze rzuty osobiste dla Rosjan. Oba celne.

Niestety, tracimy piłkę, kontra rywali i celny rzut za trzy...

Cel był sam na sam z koszem, ale nie dał rady zapunktować. Szybka akcja Rosjan, ale też nieskutecznie.

Waczyński zdobywa pierwsze punkty dla Polaków!

Ciężki początek Polaków, w pierwszych minutach widać przewagę fizyczną Rosjan. Rywale agresywną obroną wypychają nas daleko na obwód.

Znowu skuteczni Rosjanie.

Odrabiamy straty!

Niestety, Rosjanie kolejny raz trafiają za trzy.

Na razie potwierdza się pewna prawidłowość - rywale Polaków w pierwszych kwartach dobrze rzucają za trzy. Rosjanie trafili już dwie trójki. A na dodatek znów przechwycili piłkę.

Faulowali Rosjanie i mamy rzuty osobiste.

Ponitka dwukrotnie celnie.

W ostatnich minutach bardzo aktywny - a także skuteczny - jest Mateusz Ponitka. Lider naszej reprezentacji potrzebuje jednak większego wsparcia w ataku od kolegów.

Najpierw niecelny rzut za trzy Rosja, a potem strata piłki naszego zespołu. Znowu szansa dla Sbornej na powiększenie wyniku po rzutach wolnych.

Jeden rzut, jeden punkt. A Polacy znowu tracą piłkę... Nerwowy początek Biało-Czerwonych.

Irytują kolejne straty Polaków - już cztery. Z jednej strony biorą się one z niezłej, agresywnej obrony Rosjan, ale też niektóre podania Biało-Czerwonych są po prostu niedokładne. Tak, jak to ostatnie w wykonaniu A.J. Slaughtera. 

Rosjanie nie trafiają za trzy. Szybka odpowiedź naszego zespołu. Slaughter za dwa.

Odpowiedź Rosjan spod kosza.

Faul Rosjan i rzuty wolne dla Polaków.

Po serii zmian Mike'a Taylora Polacy zaczęli bronić aktywniej, agresywniej. Rosjanie nie mają już tyle miejsca pod koszem, co na początku kwarty. W ataku można pochwalić Adama Waczyńskiego, który - trochę inaczej niż zwykle - twardo wbija się pod kosz, jest w tych wejściach skuteczny.

Dwukrotnie skutecznie trafił Sokołowski.

Zbliżamy się do końcówki pierwszej kwarty. Rosja znowu na prowadzeniu.

Waczyński raz celnie, raz nie z rzutów wolnych.

Podobnie Rosjanie, a więc status quo jeśli chodzi o wynik.

Wszystko wskazuje na to, że przegramy pierwszą kwartę. Trafiają Rosjanie.

Znowu wolne dla Sbornej i kolejne dwa punkty na jej konto.

Na 15 sekund przed końcową syreną wolne dla Polaków. Skutecznie Sokołowski.

Niestety, tuż przed końcem pierwszej kwarty Rosjanie znowu trafiają. Przegrywamy 16:22.

Pierwsza kwarta zasłużenie dla Rosjan. Po pierwsze: to oni zagrali twardziej w obronie na początku meczu, wymusili kilka strat Polaków. Po drugie: w końcówce kwarty dość łatwo przedostali się pod nasz kosz, gdzie obrona Biało-Czerwonych była dziurawa.

Polacy, oprócz tego, że popełnili cztery straty, nie mogą wstrzelić się z dystansu (0/3), przegrywają też wyraźnie walkę o zbiórki. Sytuację i wynik ratują rzuty wolne - tu mamy 8/9.

Teraz czekamy na firmową drugą kwartę Polaków - w trzech dotychczasowych meczach MŚ wygrywaliśmy je w sumie aż 62:30.

Czas na drugą kwartę. Zaczynamy od celnego rzutu Cela.

Twarda walka i punkty dla Rosjan. Cios za cios.

Niestety, brakuje skuteczności w naszych szeregach. Dwukrotna próba za trzy nieskuteczna.

Zupełnie inaczej spisują się jak dotąd nasi rywale...

Faulują Rosjanie. Hrycaniuk dwa razy skutecznie.

Błędy, błędy, błędy, w konsekwencji straty, które wykorzystują niemiłosiernie Rosjanie.

O czas prosi Mike Taylor. Nie można się temu dziwić.

Rosyjską obronę bardzo odczuwa Ponitka, który dostaje dziś sporo piłek i ma okazje do gry jeden na jednego, ale ciężko mu to idzie. Lider Polaków pudłuje rzuty (1/4 z gry), przed chwilą, mocno naciskany, stracił piłkę przy linii bocznej. Jeśli silny Ponitka nie radzi sobie z Rosjanami, to znaczy, że ich siła fizyczna jest naprawdę duża.

Po czterech pudłach, pierwsza "trójka" Biało-Czerwonych!

Rosjanie znowu punktują.

Błąd kroków i tracimy piłkę.

Kolejna przerwa dla Mike'a Taylora...

Kiepski fragment Polaków, znów zobaczyliśmy to, co widzieliśmy w pierwszej kwarcie - Rosjanie, dzięki grze jeden na jednego, ale też akcjom dwójkowym, znajdują pozycje w polu trzech sekund i punktują. Polacy - odwrotnie. W ataku grają dość statycznie, rzadko mijają, a w akcjach tyłem do kosza są podwajani. Przed chwilą w takiej sytuacji błąd kroków popełnił Kulig - to już siódma strata Polaków, a rywale uciekają...

Slaughter trafia za dwa spod kosza.

Błąd Rosjan i jesteśmy przy piłce.

Najpierw Rosjanie za trzy, a potem odpowiedź Slaughtera, który wziął ciężar na swoje barki.

Dziesięć oczek przewagi Rosjan.

Wolne dla Polaków. Przy piłce Ponitka, który dwukrotnie trafia.

Niesamowicie skuteczni Rosjanie w rzutach za trzy!

I znowu faulują nasi przeciwnicy. Na linii rzutów wolnych Ponitka, który trafia dwukrotnie.

Rosjanie świetnie dziś podają sobie piłkę na obwodzie. Nawet jeśli Polacy mają dobre kilka, kilkanaście sekund w obronie, to przeciwnicy grają cierpliwie i znajdują dobre pozycje. W ostatnich minutach trafiali za trzy, stąd wyższe prowadzenie. Nie ma wątpliwości - Rosjanie kontrolują ten mecz, Polacy mają sporo do poprawienia. Na przykład rzuty za trzy - w tej chwili mają 1/8.

Tym razem o czas poprosił selekcjoner reprezentacji Rosji.

Równo z syreną końcową trafia za trzy Ponitka! Udało się odrobić część strat. Przegrywamy na półmetku rywalizacji 34:40.

Teraz czas na przerwę.

Podsumowując pierwszą połowę - zasłużone prowadzenie Rosji. Grają lepiej w obronie, łatwiej znajdują dobre pozycje w ataku. Trafili 47 proc. rzutów z gry, zebrali więcej piłek, popełnili mniej strat.

Polacy? Gra jeden na jednego, ale też rotacje w obronie zdecydowanie do poprawienia. Brakuje też dobrego rytmu i zespołowej gry w ataku. Najlepszymi akcjami były te indywidualne Slaughtera i Ponitki. Ten drugi ma już 12 punktów.

Słabo wyglądamy w rzutach z dystansu (2/9), sytuację ratują rzuty wolne - potrafimy wymuszać faule i wykorzystywać szanse z linii (14/15).

Jeśli chodzi o oceny indywidualne, to - mimo słabszego początku - liderem znów jest Ponitka. Zdobył 12 punktów, ma 3 zbiórki i 2 przechwyty. 7 punktów rzucił Slaughter. Brakuje natomiast trafień Waczyńskiego, który zdobył 5 punktów, ale ma 0/3 za trzy.

Zagrożenia nie stwarzają na razie nasi wysocy - Kulig, Hrycaniuk, Cel i Balcerowski zdobyli w sumie zaledwie 6 punktów.

 

Rozpoczynamy trzecią kwartę.

Ponitka zablokowany, piłka wciąż dla Polski. Czekamy na pierwsze punkty w tej kwarcie.

Faul techniczny. Będą rzuty wolne dla Polaków, a więc trzy szanse dla Biało-Czerwonych!

Stuprocentowa skuteczność Waczyńskiego!

Seria 8:0 dla Polaków! A może być jeszcze lepiej, bo Rosjanie faulują w ataku!

Waczyński faulowany i kolejne rzuty wolne dla Polaków.

Przebudził się Waczyński, który jest aktywny w grze jeden na jednego - wymusza faule, trafia rzuty wolne, Polacy gonią. Przegrywali 29:40, teraz są już bardzo blisko Rosjan. Walka o zwycięstwo trwa!

Waczyński na linii rzutów wolnych. I znowu sto procent skuteczności! Już tylko oczko straty do Sbornej.

Odpowiadają Rosjanie, ale... Ponitka chwilę później rekontruję!

Mieliśmy szansę wyjść na prowadzenie, ale zabrakło finalizacji. Odpowiedź Rosjan za trzy.

Są kolejne punkty Polaków.

Cios za cios. Tym razem Rosja.

Rzuty wolne dla Polaków. Ponitka 2/2.

Rewelacyjna skuteczność Polaków z linii rzutów wolnych - 21/22 to naprawdę świetny wynik! Dzięki tym trafieniom jesteśmy wciąż w grze o wygraną.

Równo z syreną Rosjanie trafiają za trzy punkty.

Błąd 24 sekund. Nie zdążyliśmy oddać rzutu.

Tym razem rzuty wolne dla Rosjan i oczko więcej do ich dorobku.

Sporo wolnych w tym meczu, zwłaszcza dla Polaków. Co ważne, Polacy są skuteczni. Kulig trafia dwa razy.

Slaughter przez moment trzymał wynik w pierwszej połowie, ale teraz chyba zbyt często gra indywidualnie. Polski Amerykanin ma tylko 3/13 z gry, a teraz sfaulował rywala po celnej trójce. Słabszy moment Slaughtera.

Niestety, Rosjanie trafiają za trzy i jeszcze dodatkowo Slaughter faulował jednego z rywali. W sumie cztery oczka Sbornej w jednej akcji...

Błąd kroków naszego zespołu. Było już tak blisko dogonienia Rosjan, ale znowu tracimy dystans.

Mało aktywny w ofensywie Łukasz Koszarek trafia za trzy. Rosjanie odpowiadają za dwa.

Nie trafiają Rosjanie, którzy następnie faulują Polaków. Jest szansa na zniwelowanie strat na finiszu trzeciej kwarty.

Na początku trzeciej kwarty był moment, w którym Polacy zagrali lepiej w obronie i ciułali punkty w ataku. Ale Rosjanie dość szybko się pozbierali, nie oddali prowadzenia. Kilka razy rozmontowali polską defensywę i znów kontrolują wynik. Jednocześnie Biało-Czerwoni wciąż są w grze o wygraną, straty nie są wysokie. W końcówce kwarty dobrze zagrali rezerwowi - Koszarek i Kulig.

Kulig 3/3! Koniec trzeciej kwarty. Tracimy do Rosjan tylko trzy punkty.

Polacy, aby ten mecz wygrać, muszą przez dłuższy czas utrzymać dobry poziom gry w obronie i w ataku. Dotychczas udawało się albo to, albo to, na dodatek tylko w pojedynczych minutach. To nie jest mecz na wysokim poziomie, ale oba zespoły paraliżuje zapewne stawka, no i oba szachują się swoimi stylami gry - opartymi na obronie, na fizycznej grze, na wymuszaniu fauli.

Przed nami ostatnia kwarta! Będą emocje!

I Koszarek znowu za trzy!

Wolne dla Rosjan. Jeden rzut celny, jeden nie.

Polacy doprowadzili do remisu, bo świetne minuty rozgrywa... Łukasz Koszarek. 35-letni, niezniszczalny weteran. Trafił dwie trójki, zaliczył piękną asystę przy wsadzie Cela.

Ależ akcja! Niczym w NBA! Koszarek i Cel w akcji Alley oop! Dodatkowo akcja na wagę remisu!

Piłka zatańczyła na obręczy, a wręcz zatrzymała się na niej po rzucie za trzy Waczyńskiego! Ale wpadła! Prowadzimy z Rosją!!! O czas prosi selekcjoner Sbornej.

Rosjanie nie trafiają za trzy. Poza tym skończył im się czas 24 sekund. Piłka dla Polski.

O czas prosi Mike Taylor. Zapowiada się niesamowita końcówka meczu.

Polacy przejęli kontrolę, wyszli na prowadzenie. Czy je utrzymają? To może być kluczowy moment spotkania, ale ewidentnie, dzięki pewnej grze Koszarka, dzięki trójce Waczyńskiego, Polacy uwierzyli, że w tej chwili grają lepiej niż Rosjanie. Rywale, dla odmiany, są niepewni. Ależ emocje!

Punkty z faulem Waczyńskiego! A kto podawał? Oczywiście Koszarek!

Waczyński skutecznie z wolnego.

Odpowiadają Rosjanie.

I znowu trafiają Rosjanie, którzy odrabiają straty. Potrzebna jest skuteczna akcja Biało-Czerwonych.

Przypadkowe zderzenie Waczyńskiego z Ponitką. Ten drugi z drobnym urazem, prawdopodobnie nosa musi opuścić parkiet.

Niestety, nie trafiamy za trzy. Na szczęście Rosjanie faulują pod naszym koszem.

Polacy od kilku akcji mają problemy w ataku, trudniej o dobre pozycje, a rzuty z dystansu nie wpadają. Rosjanie mozolnie odrabiają straty, mnożą się faule. Każde kolejne przewinienie Polaków oznacza rzuty wolne dla rywali. Szykują się ogromne emocje.

Rzuty wolne dla Rosjan. Mamy remis.

Można pół żartem, pół serio powiedzieć, że tradycyjnie w tym meczu rzuty wolne dla Polaków.

Kulig 2/2!

Rosjanie najpierw zablokowanie pod naszym koszem, a następnie faulują!

Kulig tym razem 1/2.

Niestety, Rosjanie trafiają za trzy...

I znowu Sborna fauluje. Będą wolne dla Polaków.

Sokołowski trafił raz, trafił drugi raz i znowu prowadzimy!

Wymiana ciosów jeśli chodzi o rzuty wolne. Tym razem Rosjanie trafiają, ale tylko raz.

Ponitka wypadał za boisko i upadając podał do Cela, który trafił za trzy! Coś niesamowitego!

Czas dla Rosjan.

Coraz mniej czasu do końca, a Polacy przy piłce!

Nie trafili Polacy, ale nie trafili też Rosjanie, którzy następnie faulowali nasz zespół. Mamy wolne na 74 sekundy przed końcem meczu!

Jest blisko, jest bardzo blisko! Polacy wybronili dwie akcje, w ataku grają długo, cierpliwie. Dokładnie tak, jak powinna grać dojrzała, doświadczona drużyna.

Salughter trafił raz na dwie próby.

Emocje sięgają zenitu, bo Rosjanie trafiają za trzy!

Trafiamy za dwa!!!!

Czas dla Rosjan. Blisko, coraz bliżej...

TEGO JUŻ NAM NIKT NIE ZABIERZE!

Trafiają Rosjanie za dwa i będą mieć jeszcze rzut wolny.

Punkt dla Sbornej i czas dla Mike'a Taylora. Musimy, po prostu musimy to wygrać!

Wolne dla Polaków na osiem sekund przed końcową syreną.

WACZYŃSKI TRAFIŁ DWUKROTNIE!!!!!!!!!!!

KONIEC MECZU! POLSKA WYGRYWA Z ROSJĄ 79:74! PIĘKNY MECZ!

Niesamowita historia! Polska pokonała Rosję i jest już praktycznie w ćwierćfinale. Z jednej strony mówimy o reprezentacji, która na mundial awansowała po 52 latach przerwy i dopiero jako 10. zespół z Europy, ale z drugiej - o bardzo silnej psychicznie, o zgranej, o mądrej drużynie, która jest w świetnej formie. Wygrana z Rosją była - uwaga! - dziewiątym z rzędu zwycięstwem w meczu o punkty.

Dziękujemy za śledzenie relacji.