Naoglądał się Zagumnego? Efektowna sztuczka rozgrywającego (WIDEO)

Siatkówka

W meczu pierwszej kolejki grupy A mistrzostw Europy siatkarzy Portugalia przegrała w Montpellier z Włochami 0:3. Siatkarze z Półwyspu Iberyjskiego nie sprawili niespodzianki w starciu z faworyzowanym rywalem, ale w jednej z akcji ich rozgrywający popisał się kapitalnym zagraniem, którym zupełnie zaskoczył przeciwników.

Efektowną sztuczkę zaprezentował na początku trzeciej partii Miguel Tavares. Wydawało się, że będzie rozgrywał, a tymczasem w ostatniej chwili opuścił ręce i piłka przeleciała na drugą stronę, zupełnie zaskakując Włochów. Przypomnijmy, że Tavares dołączy w zbliżającym się sezonie do ekipy Cuprum Lubin, może więc podobnymi zagraniami popisze się na parkietach PlusLigi.
 
Komentatorzy tego spotkania od razu skojarzyli tę sztuczkę z Pawłem Zagumnym. 
 
– Grał całkiem niedawno fachowiec od tego typu zagrań, teraz jest prezesem Polskiej Ligi Siatkówki... – przypomniał Marek Magiera. 
 
– On lubił takie zagrania. Pamiętam, bo graliśmy w tych samych latach, jak uczył się tego. Mówiliśmy "Gumie", że jakby dołożył coś takiego do wachlarza swych umiejętności, to byłoby to coś mocnego w jego wykonaniu. "Guma" miał dwa metry, długie ramiona i potrafił złapać tę piłkę bardzo wysoko. Gdy schował ramiona w ostatnim momencie, to przeciwnicy byli bez szans. W późniejszych latach bawił się w takich sytuacjach, a jak schował, to już nie było co zbierać. Stąd pewnie pamiętasz te zagrania – powiedział Damian Dacewicz.
 
– Ja, jak ja, ale Portorykańczycy na mistrzostwach świata 2006 to na bank zapamiętali, bo im ze trzy razy tak zagrał – dodał Magiera.
 
Sytuacja w załączonym materiale wideo.
RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze