Karius od 2018 roku przebywa na wypożyczeniu w tureckim Besiktasie. Jego drużyna w pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Europy "skrzyżowała rękawice" na wyjeździe ze Slovanem Bratysława.

 

Gospodarze jeszcze przed upływem pierwszego kwadransa objęli prowadzenie i duża w tym zasługa Kariusa, który zdecydował się opuścić pole karne, aby wybić piłkę głową. Sęk w tym, że 26-latek nie trafił w futbolówkę. Mało tego, interweniując powalił na murawę swojego kolegę z zespołu, pozwalając Andrazowi Sporarowi spokojnie zapisać się na listę strzelców.

 

Niefortunna interwencja Kariusa krąży po sieci i jest niewątpliwie hitem internetu. Do śmiechu z pewnością nie jest kibicom Besiktasu, którzy nie pozostawili suchej nitki na niemieckim bramkarzu. Ten od pamiętnego finału Ligi Mistrzów w Kijowie w 2018 roku, nie ma dobrej passy. Wówczas w starciu z Realem Madryt zawinił przy bramkach Karima Benzemy oraz Garetha Bale'a.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI EUROPY

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2018/2019 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.