Eleven Sports: W końcu mogłeś w praktyce poznać tor, na którym wcześniej się nie ścigałeś. Jakie masz przemyślenia na jego temat?

 

Robert Kubica: Jeśli chodzi o tor w Soczi, to jest on bardzo ciekawy, chociaż jego pierwsza część ma bardzo krótkie, ale podobne do siebie zakręty. Na pewno stanowi on bardzo duże wyzwanie dla naszego bolidu, bo w wiraże trzeba wchodzić ze znaczną prędkością, a do tego potrzebna jest odpowiednia stabilność, której u nas niestety nie ma...

 

Jak oceniasz swój przejazd?

 

Osobiście czuję się bardzo dobrze, chociaż gdy nie ma stabilności i przyczepności, to jedzie się niesamowicie trudno. Myślę, że był to jeden z najgorszych dni w tym roku, jeśli chodzi o prowadzenie bolidu Williamsa.

 

W piątek miałeś okazję skorzystać z nowego silnika. Czy czułeś różnicę?

 

Nie. Było tak również dlatego, że tor w Soczi jest dla mnie nowy, a w na treningach jeździ się z innym mapowaniem silnika niż podczas samego wyścigu. Skupiałem się raczej, by auto trzymało się toru, a z tym, tak jak już powiedziałem, było bardzo słabo.

 

Z powodu kary zostaniesz przesunięty na sam koniec niedzielnego wyścigu. Czy w jakikolwiek sposób wpłynie to na twoją postawę podczas kwalifikacji?

 

Myślę, że ta kara nic nie zmieni... Dużo będzie zależało od pogody, a realny cel będziemy mogli wskazać dopiero znając aurę.

 

Jak podobał Ci się hokej?

 

Super sprawa. Na treningach było ślisko, prawie jak w czwartek na lodowisku. Miałem więc przedsmak tego, co czekało mnie na torze.

 

Wyścigi Formuły 1 na antenach Eleven Sports.