Puchar Europy. Frasunkiewicz: Wyjście z grupy będzie sukcesem

Koszykówka
Puchar Europy. Frasunkiewicz: Wyjście z grupy będzie sukcesem
fot. Cyfrasport

„Nasza rywalizacja w Pucharze Europy przypomina walkę Dawida z Goliatem. Wyjście z grupy będzie niesamowitym sukcesem” - powiedział trener Arki Gdynia Przemysław Frasunkiewicz. Na inaugurację tych rozgrywek gdynianie zmierzą się we wtorek o godz. 20:00 w Oldenburgu z Ewe Baskets.

Rywalami Arki w grupie D są triumfator tych rozgrywek w 2016 roku Galatasaray Doga Sigorta Stambuł i zwycięzca z kolejnego sezonu Unicaja Malaga (z reprezentantem Polski Adamem Waczyńskim w składzie), a ponadto uczestnik poprzedniej edycji Euroligi Buducnost Voli Podgorica, Ewe Baskets Oldenburg i Dolomiti Energia Trento.

 

W debiutanckim minionym sezonie gdynianie z jedną wygraną (pokonali u siebie Limoges CSP 87:78) i z dziewięcioma porażkami zajęli ostatnie miejsce w grupie.

 

„Ambitnie graliśmy w każdym spotkaniu i do pewnego momentu toczyliśmy z faworytami wyrównaną walkę. Z reguły w czwartej kwarcie rywale potrafili przycisnąć i nam odskoczyć. Wynikało to także z tego, że nasi liderzy przez 30 minut musieli +ciągnąć+ mecz i w końcówce trochę brakowało im pary. Teraz mamy bardziej zbilansowany oraz wyrównany zespół i przy odrobinie szczęścia może uda nam się powtórzyć wynik z poprzedniego sezonu, albo nawet osiągnąć odrobinę więcej” – stwierdził Frasunkiewicz.

 

40-letni szkoleniowiec nie ukrywa, że dla jego zespołu rywalizacja w Pucharze Europy jest niesamowitym wyzwaniem. Podkreśla także, że Arka znalazła się w bardzo silnej grupie.

 

„W tych rozgrywkach nie ma drużyn przypadkowych i bez pieniędzy. Średni budżet klubów wynosi bowiem 7,2 miliona euro. W grupie dysponujemy najskromniejszymi środkami, natomiast w całych rozgrywkach mamy jeden z najmniejszych, a może i najmniejszy budżet. Nasza rywalizacja w Pucharze Europy przypomina walkę Dawida z Goliatem, dlatego wyjście z grupy będzie niesamowitym sukcesem” – ocenił.

 

W pierwszym spotkaniu PE gdynianie zmierzą się we wtorek o 20 w Oldenburgu z EWE Baskets. Obie drużyny wygrały swoje inauguracyjne mecze w lidze. Niemiecki zespół pokonał u siebie 90:82 s.Oliver Wurzburg, natomiast gdynianie zwyciężyli w Stargardzie PGE Spójnię 76:65.

 

W ekipie z Oldenburga świetnie zaprezentował się były zawodnik gdyńskiego klubu center Rasid Mahalbasic, który bliski był uzyskania triple-double. Niespełna 29-letni reprezentant Austrii zdobył 16 punktów, zebrał 13 piłek oraz zanotował dziewięć asyst. Z kolei dla Arki Josh Bostic rzucił 23 punkty, miał też sześć zbiórek i trzy asysty.

kl, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze