Copa Libertadores: River Plate lepsze derbach pod specjalnym nadzorem

Piłka nożna
Copa Libertadores: River Plate lepsze derbach pod specjalnym nadzorem
fot. PAP/EPA

Piłkarze River Plate Buenos Aires pokonali stołecznego rywala Boca Juniors 2:0 w pierwszym meczu półfinałowym Copa Libertadores. Ze względu na ubiegłoroczne incydenty spotkanie rozgrywane było pod ścisłym nadzorem policji, kamer i dronów. Tym razem było bezpiecznie.

Jesienią 2018 roku oba słynne argentyńskie kluby rywalizowały w finale rozgrywek, które są odpowiednikiem europejskiej Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu był remis 2:2, a rewanż miał się odbyć na stadionie River Plate. Przed spotkaniem pseudokibice tego klubu zaatakowali autokar zawodników Boca Juniors i mecz odwołano. Ostatecznie - ze względów bezpieczeństwa - doszło do niego na Santiago Bernabeu w Madrycie, gdzie ekipa River Plate zwyciężyła 3:1 po dogrywce.

 

We wtorek doszło do ponownej rywalizacji obu zespołów, ale tym razem w półfinale Copa Libertadores. Bramki dla gospodarzy zdobyli Rafael Santos Borre w 7. minucie z rzutu karnego (sędzia skorzystał z VAR-u) i Ignacio Fernandez w 69.

 

Z oczywistych względów, poza kwestiami sportowymi, na pierwszym planie było bezpieczeństwo zawodników i kibiców. Do jego zabezpieczenia desygnowano około dwóch tysięcy policjantów (niektóre źródła podają liczbę 1700), poza tym używano helikopterów, dronów oraz 173 kamer na stadionie i w jego okolicach.

 

Na trybunach zasiadło 70 tysięcy widzów. Miejscowe media poinformowały, że przed meczem zmarł 51-letni kibic River Plate. Do tragedii doszło przed wejściem na obiekt, a powodem była niewydolność serca.

 

W drugiej parze 1/2 finału zagrają brazylijskie kluby Gremio Porto Alegre i Flamengo Rio de Janeiro. Finał odbędzie się 23 listopada w Santiago.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze