Bogdanka Armia Fight Night 7: Powody, dla których musisz to zobaczyć!

Sporty walki
Bogdanka Armia Fight Night 7: Powody, dla których musisz to zobaczyć!
fot. Materiały prasowe

Gala Bogdanka Armia Fight Night 7 odbędzie się już w sobotę 5 października. Karta walk pęka w szwach od interesujących pojedynków, ale jeśli to mało... przybliżamy Wam powody, dla których po prostu trzeba obejrzeć wydarzenie w Lublinie!

W sobotę, w drugą rocznicę powstania organizacji, kibiców sportów walki czekają naprawdę spore emocje. Do tej pory organizacja Armia Fight Night przez sześć edycji nigdy nie zawiodła oczekiwań fanów. Teraz będzie podobnie. Skąd ta pewność? Przedstawiamy powody, które świadczą o unikatowości gali w Lublinie!

 

Żołnierze w klatce

 

W klatce umiejętności zaprezentują przedstawiciele sił zbrojnych Wojska Polskiego. W walce wieczoru zobaczymy powrót Piotra Wawrzyniaka znanego m.in z występu dla organizacji KSW. Po raz pierwszy jednak reprezentant klubu Czerwony Smok Poznań wejdzie do klatki ze stopniem szeregowego, służącego w Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu na stanowisku kierowcy Honkera. Formę Wawrzyniaka sprawdzi gotowy na każdą ewentualność "Grecki Imperator" John Palaiologos.

 

Kibicom AFN znany jest już doskonale natomiast szeregowy Sylwester Miller, który miał niedawno szansę na zdobycie szabli mistrzowskiej organizacji. Tym razem ładowniczy czołgu Leopard 2a5 z 1 Brygady Pancernej w Wesołej powraca z ogromnym apetytem na pojedynek z wymagającym Dawidem Pasternakiem.

 

W formule K-1 o zwycięstwo powalczy z kolei szeregowy Mateusz Cimochowski z 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej.

 

"Soldier" nad Wisłą

 

Po raz pierwszy w historii organizacji Armia Fight Night dojdzie do oficjalnego występu przedstawiciela Wojska Stanów Zjednoczonych. Alvin Williams poczynaniom organizacji przyglądał się od dłuższego czasu i zawsze mocno wierzył, że uda się do tej walki doprowadzić.

 

Sierżant ze Stanów zjednoczonych aktualnie odbywa służbę w polskiej bazie w Bemowie Piskim. Na co dzień pracuje w "wojskowej policji" i dba o porządek oraz przestrzeganie przepisów w jednostkach.

 

- Kiedy dostałem szansę odbycia służby w Polsce, nawet przez moment się nie zastanawiałem. Byłem fanem polskiego MMA. W Stanach słyszałem o KSW, ale od kolegów z jednostek także właśnie o Armia Fight Night. Od początku wiedziałem, że to jest właśnie to, czego chcę spróbować - mówi Williams.

 

Amerykanin podczas AFN 7 zmierzy się z najtrudniejszym przeciwnikiem w dotychczasowej karierze. Rywalem Williamsa będzie Adrian Kurek, który wielokrotnie udowadniał, że potrafi dawać widowiskowe pojedynki i nie boi się dużych wyzwań.

 

Młodzi i piekielnie utalentowani

 

Zgodnie z tradycją AFN w karcie walk znalazło się miejsce dla młodych i utalentowanych zawodników. Po raz kolejny kibice będą mieli okazję oglądać występ Norberta Daszkiewicza. Jeszcze niedawno z sukcesami reprezentował nasz kraj na matach zapaśniczych całego świata, ale karierę sportową postanowił kontynuować we wszechstylowej walce wręcz. W debiucie poradził sobie wyśmienicie. Czy w Lublinie będzie podobnie?

 

Na Lubelszczyźnie, przed własną publicznością, dla organizacji zadebiutują natomiast Cezary Oleksiejczuk oraz Giorgi Esiava. I choć metryka i rekord zawodowy mogłoby wskazywać na niewielkie doświadczenie obu panów, to przeszłość amatorska zmienia zupełnie perspektywę. Oleksiejczuk ma stoczonych ponad 60 pojedynków amatorskich i wielokrotnie udowadniał, że nie boi się żadnych wyzwań. Warto również zaznaczyć, że na co dzień nad jego rozwojem czuwa także brat Michał, który walczy dla najlepszej organizacji MMA na świecie UFC.

 

Esiava to z kolei sportowiec z krwi i kości. Rozpoczynał od piłki nożnej, a później przez zapaśniczą matę trafił do MMA. Szybko postanowił zweryfikować swoje predyspozycje w startach amatorskich i jeszcze szybciej okazało się, że ma do tego nadzwyczajny talent. W jedynym dotychczasowym zawodowym występie 20-latek pokonał utalentowanego Huberta Lottę i zwrócił na siebie uwagę całego środowiska wszechstylowej walki wręcz w naszym kraju.

 

Starcie gigantów

 

W klatce pojawią się również zawodnicy, którzy łącznie na wagę wniosą… około ćwierć tony! Sławomir Rawiński pokazał w walce z Michałem Szczerbatym, że w klatce potrafi zostawić wiele zdrowia i dać z siebie wszystko. Jego rywal Dominik Dąbrowski to człowiek wielu talentów - aktor, policjant i reprezentant Polski w futbolu amerykańskim. Ma także na koncie starcie w formule K-1, ale czy sprawdzi się również w MMA? Obaj zgodnie zapowiadają, że w tym pojedynku można wypatrywać kandydata na nokaut wieczoru. Zarówno Rawiński, jak i Dąbrowski, twierdzą, że pełnego dystansu tu nie zobaczymy!

 

Pełna karta walk Bogdanka Armia Fight Night 7:

 

Karta główna:

 

k. średnia: Ioannis Palaiologos (16-9-1, 9 KO, 3 SUB) vs Piotr Wawrzyniak (7-4, 4 KO)

k. półśrednia: Cezary Oleksiejczuk (3-2, 2 KO) vs Jacek Bednorz (6-5-1NC, 1 KO, 5 SUB)

k. piórkowa: Giorgi Esiava (1-0, 1 SUB) vs Adrian Kępa (6-3, 3 KO, 2 SUB)

k. półśrednia: Adrian Kurek (5-3, 3 KO, 2 SUB) vs Alvin "Mieko" Williams (4-3, 2 KO)

k. kogucia: Dawid Pasternak (8-4, 4 KO, 1 SUB) vs Sylwester Miller (6-3, 5 SUB)

k. lekka: Maciej Kierzkowski (2-2, 2 KO) vs Sebastian Rajewski (6-5, 2 KO)

 

Karta wstępna:

 

k. ciężka: Dominik Dąbrowski (0-0) vs Sławomir Rawiński (1-1, 1 KO)

k. lekka: Mateusz Wojtkowiak (1-2, 1 SUB) vs Norbert Daszkiewicz (1-0, 1 SUB)

k. półśrednia: Arbi Nashkhoev (2-0, 1 SUB) vs Alan Kwieciński (1-1, 1 KO)

 

Karta przedwstępna:

 

K1, -75 kg: Mateusz Cimochowski vs Bartłomiej Guz

semi-pro MMA: Edyta Jędrzejczyk vs Magdalena Żuchowska

K1, -70 kg: Krystian Topczewski vs Mateusz Wójtowicz

Informacja prasowa

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze