Dzięki rozbudowanej bazie sportowo-szkoleniowej COS wspiera wiele dyscyplin sportu. Ośrodki znajdują się w Warszawie, Giżycku, Cetniewie, Wałczu, Spale, Szczyrku i w Zakopanem. Ten ostatni od lat kojarzy się kibicom z sukcesami reprezentantów sportów zimowych m.in. Justyny Kowalczyk, Adama Małysza czy jego następcy Kamila Stocha. Przygotowywali się tam także przedstawiciele innych dyscyplin, np. pięściarz Krzysztof "Diablo" Włodarczyk czy dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą Tomasz Majewski.

 

Na przestrzeni lat sport zawodowy zmienia się i rozwija, dlatego włodarze Centralnego Ośrodka Sportu muszą adaptować obiekty do potrzeb zawodników i reagować na najnowsze trendy, obowiązujące na najwyższym światowym poziomie.


W ostatnich czterech latach, dzięki wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki, w COS w Zakopanem zrealizowane zostały już inwestycje za ponad 100 mln złotych.

 

- Nasi wybitni skoczkowie od wielu lat trzymają bardzo dobry poziom i my, jako Centralny Ośrodek Sportu, chcemy im dorównywać. Dlatego dzięki dofinansowaniom z MSiT mamy w Zakopanem wielkie inwestycje. Kilka lat temu zmodernizowaliśmy Wielką Krokiew, a obecnie unowocześniamy kompleks małych i średnich skoczni. Przebudowujemy też trasy narciarskie oraz budujemy internat sportowy – mówi dyrektor COS Mariusz Kałużny.

 

Na terenach COS-u znajduje się wiele obiektów niezbędnych do przygotowywania do największych imprez sportowych. Zawodnicy mogą korzystać m.in. z narciarskich tras biegowych, skoczni, lodowiska, toru lodowego, pływalni, siłowni czy hal sportowych.

 

- To wszystko ma sprawić, iż nasi wybitni sportowcy będą mieli jak najlepsze warunki do treningów i przygotowań do najważniejszych zawodów rangi mistrzowskiej. Obecnie w Zakopanem kończą się dwie duże inwestycje, bo oprócz internatu trwa jeszcze rozbudowa tras biegowych.


- Chcemy, żeby COS służył kadrowiczom, staramy się więc, by ten cały zgiełk który jest w Zakopanem, nie wpływał na sportowców i by mogli skupić się tylko na poprawianiu swoich wyników - dodał Kałużny.

 

Rozbudowane trasy narciarskie będą służyły m.in. narciarzom i biatlonistom.