Sidorenko: Długo odpoczywałam, ale rdza nie posypie się w ringu

Sporty walki

- Myślę, że rdza nie posypie się w ringu, kiedy do niego wejdę. Odpoczywałam i się regenerowałam. Ćwiczyłam mniej, żeby poświęcić czas dziecku. Myślę, że trenowałam na tyle dobrze, by być przygotowana na sobotę - powiedziała Oleksandra Sidorenko (7-1, 1 KO) przed walką z Mayrą Alejandrą Gomez (18-9, 4 KO) na gali Tymex Boxing Night 10.

Artur Łukaszewski: Jak przebiegło ważenie? Była jakaś dodatkowa adrenalina związana z powrotem?

Oleksandra Sidorenko: Nie było złych emocji. Nazwałbym je normalnymi, ale to się oczywiście zmieni w ringu. Mayra Gomez to doświadczona zawodniczka, która stoczyła wiele walk. Walczyła siedem razy o pas mistrzyni świata, więc trzeba na nią uważać. Jestem skoncentrowana, chociaż wiem, że nie będzie łatwo.

Masz lepsze warunki fizyczne od rywalki. Ona jest niższa, może silniejsza, ale Twój zasięg ramion jest znacznie lepszy.

Wzrost nie jest jej dobrą stroną, ale ma mnóstwo niewygodnych ciosów sierpowych. Wyprowadzając cios, muszę pamiętać o obronie drugą ręką.

Długo nie boksowałaś, ponieważ urodziłaś dziecko. Czy czujesz się trochę zardzewiała po takiej przerwie?

Myślę, że rdza nie posypie się w ringu, kiedy do niego wejdę. Odpoczywałam i się regenerowałam. Ćwiczyłam mniej, żeby poświęcić czas dziecku. Myślę, że trenowałam na tyle dobrze, by być przygotowana na sobotę.

Podczas ważenia wręczyłaś przedmiot rywalce? Co to takiego było?

To był prezent, dlatego nie było powodu do nerwów. Spodobał jej się, chciałam pokazać polską gościnność, choć w ringu nie już taka nie będę.

Artur Łukaszewski, MM, Polsat Spot

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze