Wrona: Mecz o Superpuchar to nagroda za naszą wiarę w klub

Siatkówka

- Marzenia się spełniają, bardzo się cieszymy, że tu jesteśmy. Po tych wszystkich perypetiach, które są za nami, wcale nie było to takie oczywiste, że się tutaj znajdziemy - powiedział Andrzej Wrona, kapitan Projektu Warszawa przed środowym meczem o Superpuchar Polski. Rywalem wicemistrza Polski będzie mistrz kraju - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Transmisja meczu w Polsacie Sport od godziny 17:30.

- Od strony sportowej jesteśmy gotowi, bo sytuacja w klubie nie miała wpływu na nasze przygotowania siatkarskie czy siłowe. Pracowaliśmy cały czas jak gdyby nigdy nic. Co do sytuacji klubowej, to ma się pojawić stosowny komunikat, który wyjaśni na czym stoimy i jak to się wszystko pozmieniało - powiedział kapitan warszawskiej drużyny.

 

Komunikat już się pojawił. Czytamy w nim, że do środowego spotkania o Superpuchar Polski zespół ze stolicy przystąpi pod nazwą Projekt Warszawa.

 

- Jednocześnie spółka prowadzi zaawansowane rozmowy z potencjalnym partnerem tytularnym - napisano.  

 

Wrona dodał, że ciężkie chwile po upadku ONICO, głównego sponsora klubu w poprzednim sezonie, zjednoczyły zespół.

 

- Jako kapitan muszę powiedzieć, że jestem dumny z tej ekipy. Cieszę się, że dotrwaliśmy w tak licznym składzie do tego momentu, bo to nie było oczywiste. Większość z nas miała jakieś oferty z innych klubów, a poddać się, to była najłatwiejsza opcja. My się nie poddaliśmy, wierzyliśmy w ten projekt i bardzo chcieliśmy wystartować w tym sezonie razem. To, że teraz tu jesteśmy, to jest nagroda dla nas. Będziemy się cieszyć każdą akcją na boisku w środowym meczu i, mam nadzieję, że przez cały sezon - dodał Wrona, który na swoim koncie na Twitterze poprosił kibiców o mocne wsparcie.     

Studio przed meczem o Superpuchar Polski siatkarzy w środę w Polsacie Sport od godziny 17:00. Transmisja spotkania od 17:30.

WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze