Trener Polpharmy: Mieliśmy chęci i siły na 25 minut

Koszykówka

- Zwycięstwo należało się Śląskowi. Przed nami bardzo dużo pracy, bo na razie chęci i siły wystarczyło nam na 25 minut - powiedział po przegranym w Starogardzie Gdańskim 82:99 meczu ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław trener koszykarzy Polpharmy Marek Łukomski.

Łukomski zastąpił we wtorek zwolnionego Marcina Lichtańskiego, pod wodzą którego "Kociewskie Diabły" poniosły komplet czterech porażek.

 

Wydawało się, że gospodarze są w stanie przełamać fatalną passę i odnieść inauguracyjne w sezonie zwycięstwo, bo w 22. minucie po akcji Kamau Stokesa wygrywali 51:41. Spory udział w tym prowadzeniu miał zakontraktowany ostatnio Jonathan Williams, który w pierwszej połowie zdobył 17 punktów, miał też sześć zbiórek i trzy asysty. Po przerwie 24-letni Amerykanin był zdecydowanie mniej skuteczny, bo w sumie uzyskał 22 "oczka", siedem zbiórek i cztery asysty.

 

Wrocławianie bardzo szybko odrobili straty i już w 25. minucie po rzucie za trzy Mathieu Wojciechowskiego był remis 56:56.

 

- Wygrana należała się Śląskowi. A przed nami bardzo dużo pracy, bo na razie chęci i siły wystarczyło nam na 25 minut. Początek meczu ułożył się po naszej myśli i wyglądał tak, jak chcieliśmy. Byliśmy przygotowani na to, jak zagrają rywale, ale później wybiły nas z rytmu faule Stokesa, którego musieliśmy posadzić na ławce po dwóch szybkich przewinieniach. Straciliśmy też 29 punktów po stratach, co jest niewiarygodnym wynikiem i na to nie możemy sobie pozwolić. Ostatecznie przegraliśmy różnicą 17 punktów, ale aż tak źle, jak może sugerować końcowy rezultat, to nie wyglądało – skomentował Łukomski.

 

W 32. minucie stargardzianie przegrywali tylko 72:73, jednak końcówka zdecydowanie należała do przyjezdnych. W czwartej kwarcie koncertowo zagrał zwłaszcza Devoe Joseph. 30-letni Kanadyjczyk zdobył w tym fragmencie 17 (trafił trzykrotnie "za trzy") ze swoich 27 punktów, a osiem dołożył młodszy o sześć lat Amerykanin Torin Dorn (w sumie 18).

 

Po trzech kolejnych porażkach Śląsk odniósł drugie zwycięstwo w tym sezonie.

 

- Cieszymy się z wygranej, która nie przyszła łatwo, bo Polpharma przygotowała dla nas kilka niespodzianek. Po przerwie opanowaliśmy jednak sytuację. Staraliśmy się reagować na pewne rzeczy i dzięki lepszej obronie w drugiej połowie odnieśliśmy zwycięstwo – podsumował trener beniaminka Andrzej Adamek.

 

WYNIKI, TERMINARZ I TABELA ENERGA BASKET LIGI

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze