UFC 244: Diaz nie zawalczy z Masvidalem! "Nie zamierzam grać w ich grę"

Sporty walki
UFC 244: Diaz nie zawalczy z Masvidalem! "Nie zamierzam grać w ich grę"
fot. youtube.com

Nate Diaz (20-11, 5 KO, 11 SUB) w swoim stylu zaskoczył fanów MMA na całym świecie. Kontrowersyjny zawodnik nie przekazał jednak wiadomości, na którą z pewnością czekali. Ogłosił bowiem, że nie dojdzie do skutku jego walka z Jorge Masvidalem (34-13, 15 KO) podczas gali UFC 244.

Diaz poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych o swojej... wpadce dopingowej. Zdaniem komisji USADA, chodzi o korzystanie przez niego ze specyfiku SARM. Zawodnik dodał, że nie nie wierzy w wyniki badań, gdyż zdrowo się odżywia i korzysta z suplementów ze sprawdzonych źródeł.

 

"Powiedzieli, że moje wyniki przyszły z podwyższonym poziomem, który może pochodzić z zanieczyszczonych suplementów. To nieprawda. Jem tylko w Whole Foods i korzystam z naturalnych suplementów, które pochłaniam w jedzeniu. Nawet nie jem mięsa. Dopóki UFC, USADA czy ktokolwiek robią mi pod górkę, nie będę walczyć. Nie zamierzam grać w ich grę. Nie będę trzymać niczego w tajemnicy" - napisał Amerykanin w swoim oświadczeniu.

 

34-latek dodał, że nie zamierza w tej sprawie trzymać języka za zębami, jak to mają w zwyczaju inni zawodnicy MMA.

 

"Nie zamierzam szargać swojego imienia, by potem nazywali mnie oszustem, jak inni zawodnicy, którzy siedzą cicho po walce tylko dlatego, by otrzymać wypłatę. Nie obchodzą mnie pieniądze. Cenię sobie dumę. Nie zamierzam w to grać. To właśnie oszukiwanie" - zakończył.

"Wiem, że jesteś czysty. Widzimy się w listopadzie" - skomentował tę sprawę Masvidal za pośrednictwem swojego twitterowego konta, który, jak widać, nie wierzy w dopingową wpadkę swojego, prawdopodobnie niedoszłego, rywala.

Gdy w sieci pojawiły się doniesienia na temat wypadnięcia Amerykanina z karty walk, natychmiast rozpoczęły się spekulacje na temat jego zastępstwa. Zdaniem Chisanga Malaty z "Express Sport", UFC przygotowało się na wypadek kłopotów jednego z bohaterów pojedynku wieczoru gali z numerem 244 i opłaciło przygotowania Leonowi Edwardsowi (18-3, 6 KO). Czy to właśnie Anglik wskoczy w miejsce Diaza?

Transmisje wszystkich gal UFC na sportowych antenach Polsatu.

BS, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze