Kolejna kontuzja piłkarza Lecha. Wrócił po roku i znów czeka go przerwa

Piłka nożna

Ogromny pech Tomasza Cywki. Piłkarz Lecha Poznań wrócił do gry w pierwszym zespole Kolejorza po ponadrocznej przerwie i w meczu Totolotek Pucharu Polski z Resovią po raz kolejny doznał kontuzji. 31-latka czeka teraz długa przerwa.

Ostatnia przerwa Cywki wynosiła aż 394 dni. 31-latek wrócił do podstawowego składu Lecha na wygrany 4:0 mecz Totolotek Pucharu Polski z Resovią, gdzie zastąpił Roberta Gumnego. Piłkarz szybko doznał jednak kontuzji, która już w czwartej minucie zmusiła go do opuszczenia murawy. Według relacji samego Cywki, pomocnik potknął się o sznurówkę rywala i w ten sposób uszkodził więzadła poboczne kolana.

 

 

To kolejna kontuzja Cywki. Wcześniej pauzował przez uraz kolana oraz łydki. Od lata 2018 roku rozegrał w barwach Lecha tylko siedemnaście spotkań. 
 

– Tomek musi uzbroić się w cierpliwość, dalej trenować tak dobrze jak obecnie i czekać na swoją okazję – mówił jeszcze niedawno o trudnej sytuacji Cywki szkoleniowiec Kolejorza Dariusz Żuraw. Teraz przed byłym piłkarzem Wisły Kraków kolejne tygodnie ciężkiej rehabilitacji.

seb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze