EBL: Kolejne wzmocnienie Legii Warszawa

Koszykówka
EBL: Kolejne wzmocnienie Legii Warszawa
fot. Legia Warszawa

Nowym koszykarzem Legii Warszawa został 27-letni amerykański rzucający obrońca, A.J. English. Polscy kibice z pewnością pamiętają tego zawodnika, na początku 2018 roku dołączył bowiem do zespołu Rosy Radom.

English jest absolwentem uczelni Iona, od 2016 roku występuje w Europie. Rozpoczynał we włoskim Enel Brindisi, skąd trafił do niemieckiego Skyliners Frankfurt. W kolejnym sezonie występował w barwach trzech klubów - oprócz drużyny z Frankfurtu, również we francuskim CSP Limoges oraz w Rosie Radom (od 14 lutego 2018), w której rozegrał 15 spotkań. W sierpniu 2018 roku English podpisał kontrakt z czeskim ČEZ Nymburk, w barwach którego ostatecznie nie zadebiutował i na początku październiku rozwiązał umowę za porozumieniem stron. W grudniu trafił do greckiego GS Lavrio, gdzie zagrał w ośmiu spotkaniach.

 

W najbliższych dniach zawodnik rozpocznie występy w barwach Legii Warszawa, zarówno w rozgrywkach ligowych, jak i FIBA Europe Cup. A.J.English ma już doświadczenie w grze w europejskich pucharach. W sezonie 2017/18 w barwach francuskiego zespołu CSP Limoges rozegrał dwa spotkania (32,6 min.) w rozgrywkach Eurocup. Rok wcześniej, w barwach Fraportu Skyliners rozegrał sześć spotkań (169 min., 83 pkt.) w rozgrywkach Koszykarskiej Ligi Mistrzów. Co ciekawe, najwięcej punktów w fazie grupowej BCL zdobył w spotkaniu z duńskim Bakken Bears (24 pkt., 8/12 z gry, w tym 2/5 za 3, 5 zbiórek i 6 asyst), z którym Legia dwukrotnie zmierzy się w najbliższych tygodniach.

 

- Cieszę się, że dołączam do Legii Warszawa i wracam do Polski. Znam polską ligę, doskonale wiem, że jest wymagająca. Jestem w zespole, by pomagać mu w odnoszeniu zwycięstw i będę robił co w mojej mocy, aby tak właśnie się działo - powiedział Amerykanin.  

 

WYNIKI, TERMINARZ I TABELA ENERGA BASKET LIGI

Informacja prasowa

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze