Stasiak liczy na rewanż. "Z kim mógłby walczyć?"

Sporty walki

Damian Stasiak (11-7, 1 KO, 8 SUB) nie zdołał pokonać Antuna Racica (24-8-1, 13 SUB) na gali KSW 51 w Zagrzebiu. Polak przegrał większościową decyzją sędziów, ale liczy, że brak zbyt wielu zawodników w kategorii koguciej zapewni mu szybki rewanż. - Zobaczymy, jak będzie - powiedział.

Igor Marczak: Jak to możliwe, że Racic wyszedł z tych duszeń?

 

Damian Stasiak: Wyszedł ostatkiem sił. Czułem jego charczenie. W trzeciej rundzie też wyglądałem na wycieńczonego. Byłem mocno zamroczony, ale trochę mi zabrakło. Zabrakło około 20 %.

 

Jaki był plan na tę walkę?

 

Chciałem trzymać dystans i go bić. Tak jak wyglądała pierwsza i piąta runda, taki był plan.

 

Mogłoby się wydawać, że będzie tylko szukał parteru, ale przeprowadził kilka ciekawych akcji bokserskich.

 

Wiedzieliśmy, że będzie uderzał mocnymi kujawiakami. Dobrze skracał dystans, to mu się udawało.

 

Nie ma zbyt wielu zawodników w tej kategorii w Polsce. Liczy Pan na rewanż?

 

Chcę. Z kim mógłby walczyć? Zobaczymy, jak będzie.

Igor Marczak z Zagrzebia, jb, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze