Baumgart-Witan: Czuję się poszkodowana, że nie dostałyśmy nominacji do "Drużyny Roku"

Inne

- Ubiegły sezon był bardzo długi, ale też owocny. Zaczęłyśmy go w maju i trwał do października, ale nie narzekamy, bo udało nam się osiągnąć wielki sukces w sztafecie. Muszę jednak podkreślić, że czuję się poszkodowana, bo nie zostałyśmy nominowane do tytułu "Drużyny Roku" - powiedział z przekąsem Iga Baumgart-Witan odnośnie minionego sezonu i Plebiscytu Przeglądu Sportowego na Najlepszego Sportowca 2019 roku.

Michał Chmielewski: Czy odczułaś jakąś zmianę po tegorocznych mistrzostwach świata w Dosze?

 

Iga Baumgart-Witan: Zmieniło się tyle, że miałyśmy krótsze wakacje. Sezon był bardzo długi, ale też owocny. Zaczęłyśmy go w maju i trwał do października, ale nie narzekamy, bo udało nam się osiągnąć wielki sukces w sztafecie. Muszę jednak podkreślić, że czuję się poszkodowana, bo nie zostałyśmy nominowane do tytułu "Drużyny Roku" (śmiech).

 

Tym bardziej że na sukces nie pracują tylko zawodniczki, ale też sztab z trenerami i fizjoterapeutami na czele...

 

Na co dzień startujemy z dziewczynami na 400 metrów indywidualnie, a dopiero później robi się z nas drużynę. Myślę że można porównać to trochę do skoków narciarskich. W ubiegłym sezonie udało nam się wywalczyć cztery medale, w tym trzy złote i srebro na mistrzostwach świata. Jeśli chodzi o zespół, to trzeba wymienić Annę Kiełbasińską, Olę Gaworską a także całe zaplecze trenerskie i medyczne.

 

Dla Ciebie Doha była czasem "ostrego zasuwania", bo biegłaś łącznie sześć razy. Razem z Justyną Święty-Ersetic pobiegłyście indywidualnie w finale. Dla ciebie, jako sportowca, co jest cenniejsze? Medal drużynowy czy to, że sama potrafiłaś napędzić się na tyle, by dosięgnąć światowej elity?

 

Większą satysfakcję dał mi start w finale indywidualnym, ponieważ okazałam się najlepszą, po Justynie, Europejką na świecie. Tylko my zakwalifikowałyśmy się do finału ze Starego Kontynentu i kiedy próbowałam podsumować ten rok, to moja mama powiedziała: "Iga, byłaś w finale mistrzostw świata, w konkurencji, w której dominują Amerykanki i ciemnoskóre zawodniczki. Nie można sobie wymarzyć niczego więcej". Poza tym zostałam również finalistką sztafety 4x400 kobiet i sztafety mieszanej, więc czego mogłabym chcieć więcej?

 

Plebiscyt Przeglądu Sportowego na Najlepszego Sportowca 2019 Roku: Lista nominowanych

AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze