El. Euro 2021: Polacy rozbici w Sofii. Ivanov bohaterem Bułgarów

Piłka nożna
El. Euro 2021: Polacy rozbici w Sofii. Ivanov bohaterem Bułgarów
fot. Cyfrasport

Reprezentacja Polski U-21 w swoim piątym meczu eliminacji mistrzostw Europy przegrała 0:3 z Bułgarią na stadionie Sławii w Sofii. Bohaterem gospodarzy został Stanislav Ivanov, który strzelił dwa gole oraz zanotował asystę przy pierwszej bramce. To pierwsza porażka Biało-Czerwonych w tych eliminacjach. Nasza drużyna straciła pozycję lidera grupy 5 na rzecz Rosjan.

Obie reprezentacje U-21 mierzyły się ze sobą po raz czwarty. Dwukrotnie padł remis, a raz zwyciężyli Bułgarzy. Polacy nie potrafili jednak przełamać złej passy, gdyż gospodarze w piątkowe popołudnie wygrali po raz drugi w historii z Biało-Czerwonymi.

 

Początek meczu w wykonaniu podopiecznych Czesława Michniewicza był bardzo niemrawy. Nasza reprezentacja pierwszy celny strzał oddała dopiero w 24. minucie. Wtedy Marcin Listkowski uderzył z dystansu i zmusił bułgarskiego bramkarza do interwencji.

 

Gospodarze również nic wielkiego nie prezentowali, ale byli bliscy objęcia prowadzenia w 41. minucie. Jedna z kontr Bułgarów o mały włos nie zakończyła się utratą gola przez polski zespół, ale na nasze szczęście strzał Valentina Antova zatrzymał się na poprzeczce bramki strzeżonej przez Kamila Grabarę.

 

Dwie minuty później Polacy nie mieli już tyle szczęścia. Grabara skapitulował po uderzeniu Tonislava Yordanova, któremu asystował Stanislav Ivanov i do przerwy to zespół prowadzony przez trenera Michniewicza był pod ścianą.

 

Po przerwie niestety obraz gry nie uległ zmianie. Biało-Czerwoni już po sześciu minutach stracili kolejną bramkę. Nieporadność naszej obrony i rozkojarzenie Jana Sobocińskiego w 51. minucie wykorzystał Ivanov, który wyprzedził naszego stopera. Bułgar najpierw wygrał pojedynek biegowy z obrońcami, a potem pewnym strzałem pokonał kapitana naszej drużyny.

 

Dziesięć minut później Ivanov ponownie ośmieszył Sobocińskiego i w sytuacji sam na sam po raz drugi pokonał Grabarę. 20-letni napastnik Lewskiego Sofia został niekwestionowanym zawodnikiem meczu. Urodzony w Gabrowie gracz oprócz dwóch goli zanotował również asystę przy pierwszym trafieniu.

 

Polacy nie mieli nawet, co marzyć choćby o golu honorowym. Na dodatek w 69. minucie za drugą żółtą kartę z boiska wyleciał Karol Fila. Biało-Czerwonym grającym w osłabieniu udało się nie stracić więcej bramek. Spotkanie oglądał z trybun m.in. prezes PZPN Zbigniew Boniek.

 

Wcześniej Polacy wygrali na wyjeździe z Łotwą 1:0, u siebie z Estonią 4:0 i Serbią 1:0 oraz zremisowali na wyjeździe z Rosją 2:2. W kwalifikacjach uczestniczą 53 reprezentacje, podzielone na dziewięć grup. Awans do turnieju finałowego w Słowenii i na Węgrzech w 2021 roku wywalczą zwycięzcy oraz najlepszy zespół z drugiego miejsca. Pozostałe ekipy z drugich lokat rozegrają baraże. Gospodarze mają zapewniony udział.

 

Po spotkaniu w Sofii Biało-Czerwoni polecą na towarzyski mecz do Podgoricy z Czarnogórą (18 listopada). Na pewno nie wystąpi w nim Kamil Jóźwiak, który dołączy do pierwszej reprezentacji. 

 

Bułgaria - Polska 3:0 (1:0)

Bramki: Yordanov (43'), Ivanov (51', 61')

 

Polska: Kamil Grabara - Robert Gumny, Jan Sobociński, Sebastian Walukiewicz, Kamil Pestka - Marcin Listkowski (46' Przemysław Płacheta), Karol Fila, Maciej Ambrosiewicz (46' Sebastian Kowalczyk), Mateusz Bogusz (68' Bartosz Bida), Kamil Jóźwiak (74' Sylwester Lusiusz) - Patryk Klimala (74' Bartosz Slisz)

 

Żółte kartki: Andrea Christow, Lachezar Kotew - Jan Sobociński, Karol Fila, Patryk Klimala

 

Czerwona kartka: Karol Fila (Polska, 69')

 

Sędzia: Jarosław Kozyk (Ukraina)

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze