PKO Ekstraklasa: Paixao show. Trzecie ligowe zwycięstwo Lechii z rzędu

Piłka nożna
PKO Ekstraklasa: Paixao show. Trzecie ligowe zwycięstwo Lechii z rzędu
fot. Cyfrasport

Lechia Gdańsk odniosła trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu, a goście - Wisła Płock - którzy niedawno byli liderem, nie wygrali piątego spotkania. Obie bramki zdobył Flavio Paixao.

W środę gdańszczanie wyeliminowali na własnym stadionie w 1/8 finału Pucharu Polski KGHM Zagłębie Lubin, natomiast płocczanie mieli cały tydzień na przygotowanie się do sobotniej konfrontacji. Dodatkowa porcja minut spędzonych na boisku nie przeszkodziła lechistom w ponownym pokonaniu Wisły – 4 sierpnia piłkarze trenera Piotra Stokowca triumfowali na wyjeździe 2:1.

 

To spotkanie rozpoczęło się jednak niefortunnie dla przyjezdnych, bowiem trener Radosław Sobolewski bardzo szybko, już w 11. minucie, musiał dokonać pierwszej zmiany - kontuzjowanego Piotra Tomasika zastąpił Michał Marcjanik. W pierwszej połowie życie bramkarzowi Wisły starał się głównie uprzykrzać Flavio Paixao. Portugalczyk groźnie uderzył w 1. i 24. minucie, ale bez powodzenia. Dopiął swego za trzecim razem. Ofensywny pomocnik gospodarzy pokonał Thomasa Daehnego nie z dystansu, ale z najbliższej odległości, dobijając w 34. minucie strzał Karola Fili.

 

Do przerwy biało-zieloni powinni wygrywać 2:0, ale w 43. minucie znakomitej okazji nie wykorzystał Artur Sobiech. W 57. minucie Lechia podwyższyła prowadzenie. Po świetnym prostopadłym zagraniu Sobiecha w sytuacji sam na sam z Daehne znalazł się Rafał Wolski, który został sfaulowany przez golkipera rywali. A rzut karny wykorzystał Paixao.

 

Gdańszczanie starali się pójść za ciosem. W 69. minucie Wolski trafił zza pola karnego w poprzeczkę, a za chwilę główkę Sobiecha obronił niemiecki golkiper "Nafciarzy". Zawodnicy z Płocka nie zaprezentowali w tym meczu zbyt wielu ofensywnych walorów. Dopiero kiedy przegrywali 0:2 bramkarza miejscowych Zlatana Alomerovica starali się zaskoczyć Maciej Ambrosiewicz i Alan Uryga, ale bez powodzenia.

 

Lechia Gdańsk - Wisła Płock 2:0 (1:0)

Bramki: Paixao 34, 57 (k)

 

Lechia: Zlatan Alomerovic - Karol Fila, Michał I Nalepa, Mario Maloca, Filip Mladenovic - Sławomir Peszko (77. Jakub Arak), Tomasz Makowski, Patryk Lipski, Flavio Paixao, Rafał Wolski (86. Maciej Gajos) - Artur Sobiech

 

Wisła:  Thomas Daehne - Cezary Stefańczyk, Alan Uryga, Maciej Spychała, Piotr Tomasik (11. Michał Marcjanik) - Suad Sahiti (50. Maciej Ambrosiewicz), Damian Rasak, Mateusz Szwoch, Dominik Furman, Giorgi Merebaszwili - Grzegorz Kuświk (60. Olaf Nowak)

 

Żółta kartka: Alomerović

PAP, seb

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze