FFF 2: "Tito" i "Rest" przed walką. "To dla mnie sportowe wyzwanie"

Sporty walki

Rafał "Tito" Kryla oraz Damian "Rest" Osytek to bohaterowie jednej z walk na gali FFF 2, która 21 grudnia odbędzie się w Zielonej Górze. Dla tego pierwszego będzie to drugi pojedynek w karierze po tym, jak pokonał Grega Collinsa, podczas gdy jego adwersarz zadebiutuje w klatce. Jak sami zainteresowani podchodzą do konfrontacji?

Osytek wywodzi się ze środowiska hip-hopowego. Będzie to dla niego debiut na tak dużej gali sportów walki.

 

- Dla mnie to coś nowego, to debiut i nowe doświadczenie. Myślę, że to dla mnie super przygoda i jedna z takich, których nie zapomnę do końca życia. Każdy zdążył zobaczyć pierwszą walkę Rafała i zauważyć, że potrafi dużo. Moim skromnym zdaniem była to jedna z lepszych walk na pierwszej gali. To dla mnie sportowe wyzwanie i o to chodzi, żeby to miało jak najwięcej wspólnego z prawdziwym MMA - powiedział Osytek.

 

Kryla, który szerszej publiczności jest znany jako tancerz, miał okazję zadebiutować na pierwszej gali FFF, na której pokonał po jednogłośnej decyzji sędziów Grega Collinsa.

 

- Wspominam tamtą walkę bardzo dobrze. Przygotowany byłem na sto procent, chociaż trochę zdrowie mnie zawiodło z powodu choroby. Nie ma jednak co się usprawiedliwiać, bo trzeba było robić to, co przygotował sztab. Co chwila słyszę od różnych osób, że walka była ciekawa, dobrze się na nią patrzyło i wyglądała jak półzawodowa. Bardzo się z tego cieszę i nie ukrywam, że w następnej walce chcę być dziesięć razy lepszy - skwitował "Tito".

KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze