Gwiazdor Premier League mógł grać w NFL

Piłka nożna
Gwiazdor Premier League mógł grać w NFL
fot. PAP

Adama Traore jest niewątpliwie jedną z kluczowych postaci w Wolverhampton w sezonie 2019/2020. Mało kto wie, że jego kariera mogła się potoczyć inaczej. W młodzieńczych latach miał propozycję, by uprawiać futbol amerykański w NFL.

Traore rozgrywa bardzo udany sezon w barwach Wolves. Hiszpański skrzydłowy słynie ze swojej szybkości i siły, dzięki którym zdobył pięć bramek i zanotował siedem asyst w bieżącym sezonie. Niewiele brakowało, a jego losy jako sportowca potoczyłyby się zupełnie inaczej.

Kolega klubowy Hiszpana Roman Saiss opowiedział historię, jak tamten został zawodowym piłkarzem. Zanim Traore przeniósł się na Wyspy, by grać dla Middlesbrough, Aston Villi czy Wolves, był zawodnikiem Barcelony. W drużynach młodzieżowych również wyróżniał się szybkością i dryblingiem, co zwróciło uwagę klubów NFL. Amerykańskie zespoły widziały młodego skrzydłowego w futbolu amerykańskim.

- Powiedziałem mu kiedyś, że biega jak amerykański futbolista. Wtedy mi opowiedział, że będąc w Barcelonie, dostał oferty od klubów z NFL, by zmienił dyscyplinę i do nich dołączył. Od zawsze był potężny – powiedział Saiss.

Ostatecznie Traore pozostał przy piłce nożnej. Jego muskulatura robi wrażenie na kibicach. Wielu sądzi, że piłkarz spędza wiele godzin na siłowni, tymczasem według Saissa wcale tak nie jest.

- Codziennie go widzę, ćwiczymy razem na siłowni przed i po treningu. Może ma jakąś ukrytą siłownie w domu, ale w klubie nigdy się nie przemęcza, nie podnosi żelastwa. Nie widziałem go na ławeczce wyciskającego ciężary. On jest po prostu wielki i bardzo szybki – dodał.

MM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze