Spotkanie współorganizatorów MŚ siatkarek 2022

Siatkówka

W 2022 roku Polska wspólnie z Niderlandami zorganizuje mistrzostwa świata siatkarek. Przy okazji rozgrywanego w Apeldoorn turnieju kwalifikacyjnego do IO 2020, odbyło się spotkanie dotyczące organizacji światowego czempionatu. Wzięli w nim udział działacze obu federacji oraz przedstawiciele miast, które chcą za dwa lata gościć najlepsze siatkarki globu.

– Ściśle współpracujemy z polską federacją i liczymy na ścisłą współpracę z miastami. Doskonale, że do nas przyjechaliście, że jesteście naszymi gośćmi. Dwa i pół roku przed turniejem możemy już rozmawiać o tym, co wspólnie zrobimy. Liczę na owocną współpracę między krajami oraz na to, że wspólnie będziemy promować kulturę siatkarską. Właśnie takie spotkania mają w tym pomóc – powiedział prezes Niderlandzkiej Federacji Siatkarskiej Peter Sprenger.

 

– Gdy prawie przed rokiem wraz z Polską otrzymaliśmy organizację mistrzostw, pokonując mocnych rywali, jak na przykład Chiny, byliśmy z tego bardzo dumni. Od tego czasu wszystko jest podporządkowane zbliżającej się imprezie. Teraz oczywiście w obu krajach myślimy o kwalifikacji olimpijskiej, ale cały czas rozmawiamy o mistrzostwach świata, negocjujemy ze sponsorami, spotykamy się z przedstawicielami światowej federacji. Cały czas myślimy o tym, co wydarzy się za dwa lata – dodał Sprenger.

 

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele polskich miast, które chcą organizować mistrzostwa świata w 2022 roku. Wszyscy kandydaci mają już doświadczenia w organizacji tego typu imprez. Wśród nich m.in. Wrocław, który wśród kibiców wywołuje wspomnienia m.in. z MŚ siatkarzy 2014. To w Hali Stulecia Polacy rozgrywali mecze w pierwszej fazie tamtego turnieju.

 

– Mamy spore doświadczenie. Po mistrzostwach świata siatkarzy 2014 organizowaliśmy Europejską Stolicę Kultury oraz World Games w 2017 roku. Tych doświadczeń mamy więc sporo. To było takie robocze spotkanie, na którym rozmawialiśmy w jaki sposób ta organizacja przebiegała w naszych miastach. To rzeczywiście dla nich ważne. Razem w 2022 roku możemy przygotować naprawdę udaną imprezę, właśnie dzięki tym doświadczeniom, które już mamy – przyznał Skarbnik Wrocławia Marcin Urban.

 

Łódzka Atlas Arena gościła już dwukrotnie mistrzostwa Europy siatkarek (2009, 2019), ale również mistrzostwa świata siatkarzy (2014), poza tym wiele spotkań Ligi Światowej. To z tego miasta wywodzą się dwa najlepsze kluby w polskiej żeńskiej siatkówce w sezonie 2018/19 – ŁKS Commercecon i Grot Budowlani.

 

– Łódź ma to szczęście, że jest potęgą, jeśli chodzi o żeńską siatkówkę - mamy mistrzynie i wicemistrzynie Polski. Wydaje się więc naturalne, że to moje miasto powinno być współgospodarzem mistrzostw świata w 2022 roku. Myślę, że sympatycy siatkówki udowodnili, jak potrafią kibicować. Podczas mistrzostw Europy trybuny były pełne, prawie 100 procent biletów zostało sprzedanych. Pokazuje to, że jest zapotrzebowanie i ogromna miłość do żeńskiej siatkówki w Łodzi – stwierdziła Joanna Skrzydlewska.

 

– To spotkanie było dla nas bardzo miłe, bo byliśmy chwaleni. Jesteśmy wzorem dla innych federacji, jak należy takie imprezy organizować. Robimy je przede wszystkim dla społeczności, dla kibiców, ale również po to, by promować nasze małe ojczyzny, by zachęcać do ich odwiedzania również po turnieju. Holendrzy pokazali nam, na co oni będą zwracać uwagę przy organizacji mistrzostw świata. To, co mi się spodobało, to przywiązanie wagi do tego, co będą serwować kibicom i reprezentacjom. Chcą postawić na zdrowe jedzenie. To jest coś, o czym my chyba wcześniej nie myśleliśmy przy organizacji imprez międzynarodowych... – dodała wiceprezydent miasta
Łodzi.

 

Katowicki Spodek jest nazywany mekką polskiej siatkówki. To tu polscy siatkarze rozegrali wiele pamiętnych meczów, z wygranym finałem MŚ 2014 (3:1 z Brazylią) na czele.

 

– Katowice to miasto, w którym siatkówka jest obecna od zawsze. Na tym spotkaniu również odżyły wspomnienia.Rok 2014, złoty medal i niesamowite emocje. Myślimy, że dalej będziemy w Katowicach gościć najlepsze drużyny i najważniejsze imprezy siatkarskie. Jesteśmy zainteresowani tymi wydarzeniami i jestem dobrej myśli, że Katowice nadal będą związane z siatkówką – powiedziała pełnomocnik prezydenta Katowic do spraw organizacji imprez strategicznych Ewelina Kajzerek.

 

Wielokrotnie turnieje siatkarskie gościła również położona na granicy Sopotu i Gdańska Ergo Arena. Pierwszą wielką imprezą był turniej finałowy Ligi Światowej siatkarzy w 2011 roku. Najświeższe wspomnienia to pewnie wygrane przez reprezentację Polski kwalifikacje olimpijskie w sierpniu 2019.

 

– Mieliśmy okazję powymieniać się trochę doświadczeniami w organizacji takich dużych imprez. Wydaje mi się, że Polska - jeśli chodzi o siatkówkę - ma doświadczenie, jedno z największych w Europie, a może i na świecie. Począwszy od 2014 roku, gdy zorganizowano turniej o mistrzostwo świata, mecz otwarcia na Stadionie Narodowym, 70 tysięcy ludzi... Chyba nie ma drugiego takiego miejsca na świecie, w którym mecz siatkówki mógłby przyciągnąć tyle osób. Wydaje mi się, że trochę więcej Holendrzy mogliby się uczyć od nas, niż my od Holendrów – stwierdził dyrektor Biura Prezydenta Gdańska ds. Sportu Adam Korol.

 

Od 2014 roku na pierwsze miejsce wśród hal organizujących siatkarskie imprezy wybija się Tauron Arena Kraków. MŚ 2014, Final Six Ligi Mistrzów siatkarzy 2016, decydująca faza ME 2017 to najważniejsze imprezy. W Krakowie zorganizowano również pięć edycji Memoriału Wagnera.

 

– Już od sześciu lat mówimy, że Kraków to stolica siatkówki. Pamiętamy, że otwarcie hali 20 czerwca 2014 roku uświetnił mecz Polska – Brazylia. Pamiętamy, że nawet na meczach, w których nie grała Polska reprezentacja było 15 tysięcy ludzi. Myślę, że ta najlepsza publiczność siatkarska kocha Kraków, kocha krakowską halę i kocha siatkówkę. Będziemy chcieli, by co roku gościła u nas polska reprezentacja. W tym roku dwukrotnie będziemy mieli taki zaszczyt. Ta druga wizyta będzie podczas Memoriału Wagnera. Przypomnijmy, że gdy z Krakowa wyjeżdżali na mistrzostwa świata, to wracali ze złotym medalem. Jestem pewien, że z Tokio też wrócimy ze złotym
medalem – stwierdził dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie Krzysztof Kowal.

 

Do grona kandydatów do organizacji MŚ 2022 dołączyła również Warszawa. Na Stadionie Narodowym otwierano już dwie duże siatkarskie imprezy – mistrzostwa świata 2014 i mistrzostwa Europy 2017, w obu przypadkach przy pełnych trybunach. Czy podobnie może być podczas turnieju siatkarek?

 

– Siatkówka, którą kochają Polacy, na pewno może zagościć w Warszawie. Mieszkańcy stolicy i w ogóle Polacy pokazali, że to dla nich pestka zapełnić Stadion Narodowy, że 70 tysięcy ludzi może obejrzeć widowisko siatkarskie na najwyższym poziomie. Mam nadzieję, że również kobiece mistrzostwa świata są możliwe do zorganizowania na tak dużym, profesjonalnym poziomie – powiedział dyrektor Biura Sportu i Rekreacji w Urzędzie Miasta Stołecznego Warszawa Janusz Samel.

 

Wypowiedzi w załączonych materiałach wideo.

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze