Rajdowe MŚ: Tradycja zobowiązuje. Start sezonu znów w Monte Carlo

Moto
Rajdowe MŚ: Tradycja zobowiązuje. Start sezonu znów w Monte Carlo
fot. PAP/EPA

W najbliższy czwartek rozpocznie się nowy sezon rajdowych, samochodowych mistrzostw świata. Ruszy 88. Rajd Monte Carlo, którego pierwsza edycja miała miejsce w 1911 roku. Uroczysty start odbędzie się na Placu Księcia Alberta I o godz. 17., baza serwisowa została zlokalizowana w centrum Gap. To będzie już 48. sezon rajdowych mistrzostw świata rozgrywanych w obecnym systemie, pierwszy raz o punkty walczono w Monte Carlo w 1973 roku.

Od tamtego czasu Rajd Monte Carlo nie znalazł się w mistrzowskim kalendarzu jedynie w 1974 i 1996 roku oraz w latach 2009-2011, gdy była rundą Intercontinental Rally Challenge (IRC).

 

Monte Carlo jest uważany przez kierowców - ze względu na trasę i zmienne warunki atmosferyczne - za jedną z najtrudniejszych imprez w kalendarzu. O zwycięstwie czasami decyduje szczęście. Tak było w 2011 roku, gdy niespodziewanie triumfował trzykrotny mistrz Polski Francuz Bryan Bouffier (Peugeot 207 S2000). Bouffier awansował na pozycję lidera po tym, gdy na przejazd dwóch górskich odcinków specjalnych jako jedyny ze wszystkich kierowców założył zimowe opony. Dzięki temu oba wygrał z ogromną przewagą i choć wcześniej na żadnym z innych odcinków specjalnych nie uzyskał najlepszego czasu - zwyciężył w całym rajdzie.

 

Trasa tegorocznej imprezy ma w sumie ponad 1200 km, kierowcy przejadą 16 odcinków specjalnych o łącznej długości 304 km. Już w środę zaplanowano odcinek testowy Gap o długości 3,35 km. W czwartek w programie są dwa odcinki - Malijai - Puimichel (17,47 km) oraz Bayons - Breziers (25,49 km).

 

Piątek to trzy dwukrotnie przejeżdżane oesy Curbans - Venterol (20,02 km), St-Clement-sur-Durance - Freissinieres (20,68 km) i Avancon - Notre-Dame-du-Laus (20,59 km). W sobotę i niedzielę załogi czekają dwie powtarzane próby. Na zaplanowano oesy St-Leger-les-Melezes - La Batie-Neuve i La Breole - Selonnet (20,73 km). Natomiast w niedzielę ostatniego dnia imprezy, bez możliwości korzystania z serwisu, walka będzie się toczyła na odcinkach La Bollene-Vesubie - Peira-Cava (18,41 km) i La Cabanette - Col de Braus (13,36 km). Ceremonia zakończenia i dekoracja zwycięzców odbędzie się przed Pałacem Książęcym w Monako w niedzielę w godzinach popołudniowych.

 

Pierwsza runda WRC jest znana ze zmiennej pogody i szybko zmieniających się warunków drogowych, od suchego asfaltu po śnieg i lód. To powoduje, że wybór opon jest szczególnie trudny i może zdecydować o sukcesie. Najświeższe informacje pogodowe mówią, że na przełęczy Col de Turini nie ma świeżego śniegu, temperatura powietrza oscyluje w granicach minus 3-4 st. C. Odcinki w dolnych partiach Alp są bez śniegu, ale wyżej drogi są pokryte lodem, bardzo śliskie.

 

Rekordzistą wśród walczących o zwycięstwo w Monte Carlo jest dziewięciokrotny mistrz świata Francuz Sebastien Loeb, który wygrał tam siedmiokrotnie. Tyle samo zwycięstw ma na koncie jego rodak, sześciokrotny mistrz globu Sebastien Ogier. Obaj są w tym roku na liście zgłoszeń, Loeb pojedzie Hyundaiem I20 WRC, natomiast Ogier, po jednym sezonie startów w ekipie Citroena, przeszedł do teamu Toyoty i zapowiada walkę Yarisem WRC o odzyskanie tytułu, który w 2019 roku stracił na rzecz Estończyka Otta Tanaka. Odejście Ogiera z Citroena było głównym powodem rezygnacji francuskiej marki z dalszych startów w rajdowych mistrzostwach świata.

 

Na liście zgłoszeń tegorocznej imprezy (24-27 stycznia) znalazło się 88 ekip, w tym 11 w samochodach WRC. Wśród uczestników kolejny raz nie ma żadnej polskiej załogi.

 

Polacy pojawią się zapewne dopiero w drugiej rundzie cyklu – w lutym w Rajdzie Szwecji, gdzie start awizuje Michał Sołowow. Na razie nie wiadomo, kiedy do rywalizacji przystąpi drugi kierowca poprzedniego sezonu w kategorii WRC2 Kajetan Kajetanowicz.

 

W sezonie 2019 w programie mistrzostw świata WRC znalazło się 13 rund. Miało być 14, ale Rajd Chile został przez organizatorów odwołany. Nowy sezon rozpocznie Monte Carlo, zakończy w dniach 19-22 listopada debiutujący Rajd Japonii. Tytułu będzie bronił Ott Tanak, który dość niespodziewanie triumfował w poprzednim sezonie. Estończyk po 15 latach przerwał dominację Francuzów - Loeba i Ogiera. 

 

Loeb w latach 2004-12 dziewięć razy z rzędu był najlepszym kierowcą globu, jest rekordzistą pod tym względem. Na drugiej pozycji w klasyfikacji wszech czasów jest Ogier, który sześciokrotnie zdobył tytuł rajdowego mistrza świata. Po cztery razy triumfowali Finowie Juha Kankkunen i Tommi Makinen.

 

Klasyfikacja wszech czasów rajdowych MŚ (od 1979 roku):

 

9 - Sebastien Loeb (Francja)(2004-12)

 

6 - Sebastien Ogier (Francja) (2013-18)

 

4 - Tommi Makinen (Finlandia) (1996-99)
   - Juha Kankkunen (Finlandia)(1986-87, 91, 93)

2 - Marcus Groenholm (Finlandia)(2000, 02)
   - Carlos Sainz (Hiszpania)(1990, 92)
   - Miki Biasion (Włochy) (1988-89)
   - Walter Roehrl (Niemcy)(1980, 82)

1 - Ott Tanak (Estonia) (2019)
   - Petter Solberg (Norwegia) (2003)
   - Richard Burns (W. Brytania) (2001)
   - Colin McRae (W. Brytania) (1995)
   - Didier Auriol (Francja) (1994)
   - Timo Salonen (Finlandia)(1985)
   - Stig Blomqvist (Szwecja)(1984)
   - Hannu Mikkola (Finlandia) (1983)
   - Ari Vatanen (Finlandia) (1981)
   - Bjoern Waldegard (Szwecja)(1979)

PAP, WŁ

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze