Tsitsipas chwali Hurkacza: Bardzo dobrze grał cudownym bekhendem

Tenis

Stefanos Tsitsipas chwali Huberta Hurkacza, którego pokonał w I rundzie turnieju ATP 500 w Rotterdamie. - W pierwszym secie grał bardzo dobrze swoim cudownym bekhendem - ocenił grecki tenisista, cytowany przez oficjalną stronę turnieju.

W pierwszej rundzie turnieju ATP w Rotterdamie Hurkacz nie sprawił sobie wymarzonego prezentu na 23. urodziny i poniósł porażkę z Tsitsipasem. W pierwszej części spotkania Polak zdominował faworyzowanego Greka. Ten jednak rozkręcał się z gema na gem i ostatecznie wygrał 2:1 (6:7, 6:3, 6:1).

 

- Początek meczu był dość nietypowy. Byłem trochę zdenerwowany. W sumie nie wiem, dlaczego. Mecz toczył się w Rotterdamie, a ja nigdy wcześniej nie odniosłem tu zwycięstwa. Bardzo zależało mi na tym, żeby zaliczyć dobry początek turnieju i pokazać wysoki poziom tenisa - mówił po meczu Tsitsipas.

 

- Na początku czułem się trochę niekomfortowo. W drugiej partii szybko zostałem przełamany, ale walczyłem, by wrócić do gry. Udało mi się ograniczyć liczbę niewymuszonych błędów. Złapałem rytm i stanąłem na równe nogi. Pomógł mi w tym mój duch walki. Czekałem na ten moment. Czułem, że sprawy potoczą się po mojej myśli, jeżeli pokażę w korcie pasję i wielki charakter. I rzeczywiście, tak się stało - cieszył się grecki tenisista.

 

Do tej pory obaj zawodnicy rywalizowali ze sobą sześciokrotnie i aż pięć razy górą był Grek. Polakowi udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę tylko podczas turnieju ATP w Montrealu, a miało to miejsce 8 sierpnia zeszłego roku. Dla Tsitsipasa było to pierwsze zwycięstwo podczas turnieju w Rotterdamie. Wcześniej przegrywał tu trzykrotnie.

 

- To szczególna sprawa wygrać tu po raz pierwszy. Ten turniej miał wielu wspaniałych triumfatorów, a moim celem jest zostać pierwszym Grekiem, który odniesie w nim zwycięstwo - zakończył.

MB, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze