Porażka Budowlanych z Eczacibasi

Siatkówka
Porażka Budowlanych z Eczacibasi
fot. PAP

Siatkarki Grot Budowlanych Łódź przegrały na wyjeździe z Eczacibasi Stambuł 2:3 (25:17, 27:25, 19:25, 21:25, 7:15) w swoim ostatnim grupowym meczu Ligi Mistrzyń.

W Stambule łodzianki walczyły jedynie o godne pożegnanie z europejskimi rozgrywkami. Miały nieco ułatwione zadanie, ponieważ trener pewnych awansu wicemistrzyń Turcji dał odpocząć swoim największym gwiazdom. W kwadracie dla rezerwowych zostały m.in.: dwukrotna mistrzyni Europy z reprezentacją Serbii atakująca Tijana Boskovic, Amerykanki Lauren Gibbemeyer i Carli Lloyd, czy Brazylijka Natalia Pereira.

 

Siatkarki Błażeja Krzyształowicza wykorzystały to w otwierającym secie, kiedy przejęły inicjatywę po ósmym punkcie. Dzięki skutecznej grze w ataku, w którym świetnie spisywała się Anastasia Kraiduba, łodzianki objęły trzypunktowe prowadzenie (13:10) i do końca partii kontrolowały boiskowe wydarzenia. Gospodyniom nie pomogło nawet wejście na parkiet Boskovic i Lloyd. Po dwóch atakach Julii Twardowskiej Budowlani wygrywali 18:13, a do piłki setowej doprowadziła Kraiduba. Skończyła ją Anna Bączyńska.

 

Zespół Eczacibasi lepiej spisywał się w drugiej odsłonie, kiedy w jego składzie pojawiła się Natalia Perreira. Po kolejnych atakach Brazylijki gospodynie prowadziły 7:4, lecz z czasem znów lepsze wrażenie sprawiały zawodniczki z Łodzi. Do remisu 14:14 doprowadziła Julia Nowicka, a następnie podopieczne Krzyształowicza zyskały przewagę trzech punktów (22:19 po bloku na Perreirze). W końcówce znów bardzo dobrze spisywała się Kraiduba. Po ataku Ukrainki Budowlani mieli kolejnego setbola, a po przebiciu piłki przez Twardowską przyjezdne prowadziły w setach 2:0.

 

W dwóch kolejnych odsłonach nie były jednak w stanie postawić kropki nad "i". Trzeci set w pełni należał już do liderek tabeli gr. A, które poprawiły grę w bloku i systematycznie powiększały przewagę – 8:3, 16:10, 21:14 i 25:19. Następna partia była bardziej wyrówna, ale swoje duże możliwości pokazała w nim Boskovic. Skutecznymi ataki Serbka w końcówce seta doprowadziła do tie-breaka.

 

W nim siatkarki Eczacibasi szybko zyskały trzy punkty przewagi (7:4), a po asie serwisowym Gamze Kilic wygrywały 9:4. Mecz zakończyły zaś blokiem na Bączyńskiej. To była czwarta porażka Budowlanych w rozgrywkach LM. We własnej hali uległy Eczacibasi 0:3, bez wygranego seta zakończyły się też konfrontacje łodzianek z Fenerbahce Stambuł. Dwa zwycięstwa odniosły natomiast nad mistrzem Finlandii LP Salo (3:1 i 3:0).

PAP, seb

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze