Moder: W końcu musiało coś wpaść

Piłka nożna
Moder: W końcu musiało coś wpaść
fot. PAP

Patrząc na liczbę prób, w końcu musiało coś wpaść - powiedział po zwycięstwie z Lechią Gdańsk (2:0) piłkarz Lecha Poznań Jakub Moder.

Lech Poznań wygrał z Lechią Gdańsk 2:0 w ostatnim meczu 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Bezbramkowy remis utrzymywał się do 81 minuty. Wtedy jednak samobójczego gola zdobył bramkarz Lechii Dusan Kuciak. W doliczonym czasie drugą bramkę strzelił Filip Marchwiński. 

 

Po meczu obrońca Kolejorza Lubomir Satka ocenił grę: "Podobnych spotkań przy Bułgarskiej mieliśmy już kilka, kiedy to przeciwnicy przez większość meczu się bronili. Najczęściej bramkarze rywali trafiają po takich występach do drużyny kolejki. Szacunek dla Dusana Kuciaka za to co pokazał, musieliśmy oddać wiele strzałów, by go w końcu pokonać". Słowak pochwalił także Jakuba Modera: "Gol Modera był bardzo ważny [bramka została zapisana na konto Kuciaka - red.]. Cały czas powtarzaliśmy, że jeśli będziemy grać w piłkę, narzucimy rywalom swój styl gry, to zdobędziemy upragnione trzy punkty".

 

20-letni Moder, który ostatnio znajduje się w wysokiej formie, stwierdził: "Bardzo długo czekaliśmy na tę bramkę. Do tego momentu albo Kuciak bronił wszystko, albo obrońcy Lechii blokowali strzały. Patrząc na liczbę prób, w końcu musiało coś wpaść. Chwilę później trochę zagapiliśmy się w obronie. Lipski znalazł się na piątym metrze, jednak szczęście dopisało. Gdyby nie, moglibyśmy być w innych nastrojach". 

seb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze