Stokowiec: Jesteśmy w stanie postawić się Legii

Piłka nożna
Stokowiec: Jesteśmy w stanie postawić się Legii
fot. Cyfrasport

- Gwarantuję, że to będzie dobry i atrakcyjny mecz. Legia jest jego faworytem, ale wiem, że jesteśmy w stanie postawić się liderowi ekstraklasy - powiedział przed środowym spotkaniem w Gdańsku z warszawską drużyną trener piłkarzy Lechii Piotr Stokowiec.

28 września gdańszczanie wygrali w Warszawie z Legią 2:1. Bramki dla biało-zielonych zdobyli stoperzy Michał Nalepa i Błażej Augustyn, którzy w środę nie pojawią się na boisku. Ten pierwszy musi pauzować po czwartej żółtej kartce otrzymanej w niedzielę w Kielcach z Koroną, a Augustyn, podobnie jak Sławomir Peszko i Rafał Wolski, nie trenuje z pierwszym zespołem.

 

Na środku obrony Nalepę powinien zastąpić Łotysz Kristers Tobers, natomiast jako defensywny pomocnik zapewne zagra Jarosław Kubicki. W Kielcach 24-letni zawodnik wystąpił po raz pierwszy od końca listopada po przerwie spowodowanej kontuzją barku.

 

- To oczywiste rozwiązanie, ale nie jesteśmy tego pewni, bo był to pierwszy występ Jarka po długiej przerwie. Na pewno nieobecność Nalepy, który jest fundamentem naszej obrony, mocno krzyżuje nam szyki, ale poza tym mamy do dyspozycji wszystkich zawodników. Zdajemy sobie jednak sprawę z zagrożeń kartowych oraz natłoku meczów, bo spotkanie goni spotkanie i czekają nas takie angielskie tygodnie. Dlatego musimy mieć się na baczności – stwierdził na konferencji prasowej w Gdańsku trener Stokowiec.

 

Po 24 kolejkach Legia z przewagą sześciu punktów nad drugą Cracovią otwiera tabelę ekstraklasy. W czterech wiosennych meczach stołeczny zespół zdobył 10 „oczek”.

 

- Takie rozstrzygnięcia nie powinny dziwić, bo Legia pod każdym względem odjechała innym ekstraklasowym zespołom. Mam na myśli budżet, transfery, silny skład, potencjał i stabilizację. Trener Vukovic zbudował drużynę na własną nutę, przetrwał bardzo trudny okres i wyszedł z dużego kryzysu, oczywiście w stosunku do oczekiwań wobec Legii. I to obecnie owocuje. Wielkie brawa dla +Vuko+, bo pokazał, że jest dobrym trenerem, działa według własnej koncepcji, a jego zespół znajduje się w bardzo dobrym momencie – ocenił.

 

Szkoleniowiec biało-zielonych cieszy się, że jego drużyna zmierzy się z liderem i to w momencie, kiedy rywal jest na fali wznoszącej.

 

- Na ten mecz nikogo nie trzeba motywować. W takim spotkaniu można się fajnie zaprezentować i jesteśmy gotowi na to wyzwanie. Doceniamy klasę Legii, ale najbardziej jesteśmy skoncentrowani na tym, co sami mamy wykonać na boisku. Mamy swój plan na ten mecz. Szczególnie ważna będzie koncentracja i uwaga w grze, bo przewaga Legii polega na tym, że ma dużo jakości oraz indywidualności i nie popełnia prostych błędów. Inne drużyną nie potrafią się ich ustrzec, przez co w łatwy sposób tracą bramki – zauważył.

 

Stokowiec nie ukrywa, że nie jest jeszcze wstanie określić możliwości swojej drużyny.

 

- Przy permanentnej przebudowie, którą przechodzimy, trudno mówić o co gramy. Musimy określić, gdzie dla tego zespołu jest sufit, a gdzie podłoga. To jest też trudne dla przeciwnika, bo jeśli ja nie jestem w stanie do końca oszacować możliwości niektórych zawodników, to tym bardziej rywale. Każdy tydzień daje mi jednak więcej danych, widzę też ogień w tych chłopakach i wielkie zaangażowanie. Jestem optymistycznie nastawiony, bo czuję tę drużynę coraz lepiej. Coraz lepiej wygląda też organizacja gry, dochodzą ponadto nowi piłkarze – przyznał.

 

Spotkanie Lechii z Legią rozpocznie się w środę o 20.30 i 48-letni trener przekonuje, że to przyjezdni są jego faworytem.

 

- Od takich ocen warszawska drużyna nie ucieknie. Wszystko wskazuje, że nie powinniśmy mieć w tym meczu szans, ale to jest piłka nożna. Położymy na szalę wielkie zaangażowanie i ambicję, a jeśli byłbym kibicem Lechii na pewno przyszedłbym zobaczyć to spotkanie. A ze swojej obecnej pozycji gwarantuję, że będzie to dobry i atrakcyjny mecz, w którym jesteśmy w stanie postawić się Legii – podsumował.

PN, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze