Michniewicz zdradził, jak wygląda badanie na obecność koronawirusa

Piłka nożna
Michniewicz zdradził, jak wygląda badanie na obecność koronawirusa
fot. Czesław Michniewicz/Twitter
Selekcjoner reprezentacji Polski U-21 Czesław Michniewicz pochwalił się na Twitterze wiedzą, jak w jego przypadku wyglądała procedura przeprowadzenia testu na obecność koronawirusa w organizmie.

Selekcjoner reprezentacji Polski U-21 Czesław Michniewicz pochwalił się na Twitterze wiedzą, jak w jego przypadku wyglądała procedura przeprowadzenia testu na obecność koronawirusa w organizmie. Swoje doświadczenie rozpisał w kilku postach.

Michniewicz zdecydował się na badania, ze względu na odbytą podróż do Włoch. Po powrocie do kraju zadzwonił na infolinię sanepidu i został skierowany do szpitala zakaźnego w Gdyni. Badania wraz z oczekiwaniem na wynik trwały sześć godzin.
 
Trenerowi pobrano wymaz z nosa (mający na celu potwierdzić bądź wykluczyć zarażenie grypą), wymaz z gardła (sprawdzający obecność koronawirusa), a oprócz tego pobrano krew z tętnicy i palca oraz przeprowadzono podstawowe badania.
 
 
Michniewicz opublikował również zdjęcie z momentu oczekiwania na wynik.
 
Cała procedura nie była skomplikowana, a po powrocie do domu trener zadzwonił do jednej z placówek z prośbą o wystawienie elektronicznej recepty.
 
 
Takie działanie jest niezwykle istotne ze względu na szybkie rozprzestrzenianie się koronawirusa na świecie. Wiadomo, że większość osób przechodzi chorobę nim wywołaną bezobjawowo lub w bardzo łagodny sposób i dlatego zdiagnozowanie jej stanowi duży problem. O pozostanie w domach apeluje wiele gwiazd ze świata sportu i show biznesu. Na przestrzeni ostatnich dni odwołano lub zawieszono wiele wydarzeń sportowych, a niektóre państwa zdecydowały się na zamknięcie swoich granic.
 

Raport dotyczący koronawirusa TUTAJ

 

Raport dotyczący koronawirusa w sporcie TUTAJ

AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze