Koniec sezonu siatkarskiego w Rosji? Powrót w maju to absurdalny pomysł!

Siatkówka
Koniec sezonu siatkarskiego w Rosji? Powrót w maju to absurdalny pomysł!
fot. PAP
Sezon rosyjskiej Superligi nie zostanie wznowiony?

Zamknięte obiekty, odwołane treningi, kluby wysyłają zawodników do domów. Nikt już nie wierzy we wznowienie sezonu w Superlidze siatkarzy i siatkarek – piszą rosyjskie media.

Przypomnijmy, że w ligach rosyjskich siatkarska rywalizacja toczyła się najdłużej w Europie. Dopiero 20 marca tamtejsza federacja postanowiła zawiesić rozgrywki kobiet i mężczyzn na czas nieokreślony, choć jeszcze dzień później rozegrano w Nowosybirsku mecze turnieju młodzieżowego. Decyzję o przerwaniu rywalizacji z pewnością przyspieszyła informacja, że przyjmujący Zenita Kazań Earvin N'Gapeth zaraził się koronawirusem podczas urlopu we Francji.

 

W Superlidze siatkarzy zdołano zakończyć fazę zasadniczą, którą wygrał Lokomotiw Nowosybirsk (z Fabianem Drzyzgą w składzie), wyprzedzając Zenit Kazań. W ekstraklasie siatkarek rozpoczęły się już nawet półfinały, w których grały Urałoczka Jekaterinburg z Lokomotiwem Kaliningrad oraz Dynamo Kazań (triumfatorki fazy zasadniczej) i Dynamo Moskwa.

CZYTAJ TEŻ: Kurek w trójce zawodników, którzy tego lata opuszczą Monzę

 

Jak informuje portal sport.business-gazeta.ru, prezydent Wszechrosyjskiej Federacji Siatkówki (ВФВ) Stanisław Szewczenko wysłał do klubów list, w którym zalecił ograniczenie ruchu zawodników oraz anulowania treningów drużynowych do 30 kwietnia. Biorąc pod uwagę te zalecenia oraz zamknięcie wielu obiektów sportowych, zawodnicy zostali wysłani do domów. Jak twierdzą rosyjskie media – do następnego sezonu.

 

Włodarze rosyjskiej federacji nie tracą jeszcze nadziei, że mistrzostwa uda się dokończyć w późniejszym terminie. Choćby w czasie, gdy miała się pierwotnie toczyć rywalizacja reprezentacji w rozgrywkach Ligi Narodów.

 

Rozgrywki rosyjskiej superligi są tradycyjnie podporządkowane interesom drużyny narodowej. Z powodu przygotowań olimpijskich kalendarz obecnego sezonu został skrócony, poprzez podzielenie ligi na dwie grupy. W sezonie zasadniczym męskie drużyny zamiast 26 meczów rozegrały po 19 gier; kobiece zamiast 22, jedynie po 16 meczów. Przesunięcie terminu igrzysk jest więc kolejnym argumentem dla zwolenników zakończenia sezonu klubowego.

 

CZYTAJ TEŻ: Drzyzga ze złotym medalem Superligi? Zaskakujący pomysł Rosjan

 

Działacze większości klubów Superligi nie wierzą w możliwość wznowienia sezonu. Siatkarze przez ponad miesiąc będą wykonywać ćwiczenia domowe bez treningów z piłkami. "Ponowne zebranie ich w maju, w celu rozegrania czterech, czy pięciu meczów o mistrzostwo Rosji, jest wątpliwym, a nawet absurdalnym przedsięwzięciem" – pisze sport.business-gazeta.ru. Inna sprawa, że części siatkarzy wygasną już wówczas kontrakty, rozgrywki miały się bowiem zakończyć w kwietniu. I rzecz najważniejsza – nikt nie jest obecnie w stanie przewidzieć, czy sytuacja epidemiologiczna do tego czasu ulegnie poprawie.

 

– Dogrywanie sezonu mistrzostw Rosji nie ma sensu – powiedział w rozmowie z agencją RIA Nowosti dyrektor sportowy Kuzbass Kemerowo Siergiej Łomako i zaproponował, by uznano wyniki fazy zasadniczej. Jego klub, który broni mistrzowskiego tytułu, zajął w niej trzecie miejsce.

 

– Gdyby kluby mogły zagrać w tych samych składach, z tymi samymi obcokrajowcami, których mieli w tym sezonie, to byłbym za kontynuowaniem mistrzostw Rosji po przerwie. Turniej Final Six odbędzie się w Nowosybirsku i dla nas głupotą byłoby rezygnowanie z jego rozegrania. Nie da się jednak utrzymać drużyn w obecnych składach. Logiczniej byłoby zakończyć sezon na podstawie wyników fazy zasadniczej – stwierdził z kolei dyrektor generalny klubu Lokomotiw Nowosybirsk Roman Stanisławow.

 

W przypadku zakończenia rozgrywek nie wiadomo, czy tytuły mistrzowskie zostaną przyznane, czy też sezon zostanie anulowany. Sternik federacji dał klubom czas do 30 marca na zaproponowanie wariantów dogrania lub zakończenia mistrzostw kraju. Zdaniem rosyjskich mediów, większość klubów skłonna jest zamknąć sezon i ustalić kolejność na podstawie tabeli fazy zasadniczej.

 

Jak twierdzi włoski dziennikarz Gian Luca Pasini "małym problemem" jest w tej sytuacji dopiero piąte miejsce drużyny Zenit Petersburg. Klub mający ogromne wsparcie finansowe, ale również polityczne, celował w tym sezonie w awans do Ligi Mistrzów. Nie wiadomo również, czy zostaną dokończone rozgrywki w europejskich pucharach. W grze wciąż pozostaje pięć rosyjskich drużyn: Kuzbass Kemerowo, Fakieł Nowy Urengoj (Liga Mistrzów), Lokomotiw Nowosybirsk, Zenit Petersburg (Puchar CEV siatkarzy) oraz Dynamo Kazań (Puchar CEV siatkarek).

 

Raport dotyczący koronawirusa TUTAJ

 

Raport dotyczący koronawirusa w sporcie TUTAJ

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze