Cztery polskie drużyny w LM? "Prezes chce wystosować pismo do CEV"

Siatkówka
Cztery polskie drużyny w LM? "Prezes chce wystosować pismo do CEV"
fot. PAP

Jastrzębski Węgiel, przed wstrzymaniem rozgrywek, radził sobie znakomicie zarówno na arenie krajowej, jak i europejskiej. W Lidze Mistrzów dotarł do czołowej ósemki, a wiele wskazuje na to, że w przyszłym sezonie może nie wystąpić w rozgrywkach. - Nasz prezes miał pomysł, by wystosować do CEV pismo z propozycją, aby zespoły, które pozostały w rywalizacji automatycznie miały miejsce w przyszłorocznych rozgrywkach - powiedział Dawid Konarski.

W związku z obecną sytuacją panującą na świecie przekładane są kolejne turnieje i rozgrywki. Najdłużej czekaliśmy na decyzję o przełożeniu igrzysk olimpijskich. Odbędą się one w 2021 roku, a to oznacza, że sportowcy będą musieli przeorganizować cykl przygotowań. Dotyczy to m.in. siatkarzy reprezentacji Polski.

 

ZOBACZ TEŻ: Leon skomentował przełożenie igrzysk. "Cel reprezentacji Polski się nie zmienia"

 

Trener Vital Heynen będzie miał więc o rok więcej czasu na podjęcie decyzji, kogo zabierze ze sobą do Tokio. Bardzo ciekawa jest rywalizacja na pozycji atakującego. Konarski będzie walczył o miejsce w składzie z takimi graczami, jak Bartosz Kurek czy Maciej Muzaj.

 

- Całe szczęście, że nie skończyło się to odwołaniem, bo dla mojego rocznika to byłaby katastrofa. Oznaczałoby to dla nas koniec szans na występ na takich igrzyskach. Odroczenie do lata 2021 daje nadzieję na to, że wybierzemy się do Tokio - powiedział Konarski.

 

 

Na co dzień atakujący reprezentuje barwy Jastrzębskiego Węgla, dla którego sezon 2019/2020 zapowiadał się bardzo udanie. Nie dość, że klub zajmował miejsce w pierwszej czwórce PlusLigi, to jeszcze znalazł się w czołowej ósemce Ligi Mistrzów.

 

- Szanse na to, że zagramy jeszcze cokolwiek w tym sezonie, są bardzo małe. Trzeba jakoś zaznaczyć ten sezon, przyznać miejsca ze względu na europejskie puchary. Mówię to, mimo że moja drużyna plasuje się na czwartym miejscu. Gdybym był pierwszy to zareagowałbym tak samo. Przyznane medale nie miałyby żadnej wartości, a kluby nie szczyciłyby się tytułem - skomentował.

 

ZOBACZ TEŻ: Selekcjoner Francji zrozpaczony po decyzji MKOl. „To mógł być mój ostatni mecz”

 

Zakończenie sezonu z obecnymi wynikami pozbawiłoby Jastrzębski Węgiel miejsca w Lidze Mistrzów. - Na pewno byłoby to trochę krzywdzące, ale trudno znaleźć rozwiązanie, które sprawi, że wszyscy będą szczęśliwi - powiedział.

 

Siatkarz przyznał, że prezes Jastrzębskiego Wegla Adam Gorol wpadł na pomysł, jak sprawiedliwie rozwiązać ten problem. - Nasz prezes miał pomysł, by wystosować do CEV pismo z propozycją, aby zespoły, które pozostały w rywalizacji automatycznie miały miejsce w przyszłorocznych rozgrywkach. Nie jest to może zgodne z aktualnym regulaminem, ale sytuacja jest jaka jest. Nikt nie był na nią gotowy - poinformował Konarski.

 

Cała rozmowa z Dawidem Konarskim w załączonym materiale wideo.

 

Program "Poranek z Polsat Sport" od poniedziałku do piątku w godzinach 7:00 do 9:00 w Polsacie Sport i Polsacie Sport News.

 

Raport dotyczący koronawirusa TUTAJ

 

Raport dotyczący koronawirusa w sporcie TUTAJ

CM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze